Rodzice poinformowali, że ich syn jest "poważnie chory" i "wielokrotnie w ciągu dnia kaszle krwią i ma gorączkę".

- Zgłasza również złamane żebro, ponieważ "coś na niego spadło", a co gorsza, jest niedożywiony - powiedzieli Reedowie.

Podczas rozmowy telefonicznej Trevor Reed został skierowany do "więziennej komisji dyscyplinarnej", jak twierdzą jego rodzice, którzy dodają, że obawiają się, iż zostanie wysłany do izolatki.

Czytaj więcej

Joe Biden: Ukraina nigdy nie będzie wygraną Władimira Putina

Małżeństwo rozmawiało niedawno z prezydentem Joe Bidenem na temat syna. - Mogliśmy mu powiedzieć, że rozmawialiśmy z prezydentem Bidenem i z niecierpliwością czekamy na odpowiedź z Białego Domu, tak jak obiecał prezydent. Trevor coraz bardziej czuje się pozostawiony sam sobie, a nam jest bardzo przykro słyszeć to od naszego syna, z którego służby jesteśmy tak dumni - powiedzieli.

Trevor Reed to były żołnierz piechoty morskiej. W maju 2019 roku udał się do Moskwy, aby uczyć się języka rosyjskiego i spędzić jakiś czas ze swoją dziewczyną - Rosjanką.

15 sierpnia Amerykanin, po przyjęciu, na którym wypito dużą ilość alkoholu, miał dopuścić się napaści na funkcjonariusza. W lipcu 2020 roku został skazany na dziewięć lat kolonii karnej.

W czerwcu ubiegłego roku sąd apelacyjny w Moskwie podtrzymał wyrok.