Reklama

Poprosił o pomoc, trafi do aresztu?

Wysoka grzywna, a nawet kara aresztu grozi 19-latkowi z powiatu zawierciańskiego, który dla żartu przystawił do szyby w jadącym samochodzie kartkę ze słowem „pomocy".
Poprosił o pomoc, trafi do aresztu?

Foto: materiały policji

Na prośbę o pomoc zareagował jeden z policjantów, który podejrzewał, że mogło dojść do porwania. Po zatrzymaniu samochodu, okazało się, że był to głupi żart nastolatka.

Oficer dyżurny będzińskiej komendy odebrał telefon od policjanta z Katowic z informacją o obserwacji białego renault clio, w którym jeden z pasażerów pokazywał kartkę z napisem "pomocy".

Funkcjonariusz podejrzewał, że jeden z jadących w samochodzie mężczyzn, mógł zostać uprowadzony, dlatego pojechał za clio i wezwał posiłki.

Na miejsce przyjechało kilka radiowozów z Będzina oraz Siewierza. Stróże prawa zatrzymali renault w Siewierzu, przy zjeździe z drogi krajowej nr 1 na drogę krajową nr 78.

Samochodem podróżowało pięciu rozbawionych żartem młodych mężczyzn. W aucie policjanci znaleźli kartkę z odręcznym napisem "pomocy".

Reklama
Reklama

Sprawca żartu - 19-letni mieszkaniec powiatu zawierciańskiego - stanie przed sądem za wywołanie bezpodstawnej interwencji policji.

Przestępczość
Alarm w Skandynawii. Możliwy atak na infrastrukturę energetyczną
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Przestępczość
CNN: zniknęły kluczowe dokumenty ze sprawy Epsteina. Dotyczyły Donalda Trumpa
Przestępczość
Rosja wszczyna śledztwo przeciw założycielowi Telegrama
Przestępczość
Aresztowano byłego ambasadora. Miał otrzymać od Epsteina tysiące dolarów
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama