To drugi podobny napad w Krakowie w ciągu kilku godzin. Wcześniej nożem w tramwaju raniony został 16-latek.

Do tragicznej napaści doszło w sobotę po godz. 16, na przejściu dla pieszych na ulicy Marii Dąbrowskiej.

Jak mówili świadkowie, ofiarę goniło dwóch mężczyzn, którzy w pobliżu dużej galerii handlowej ranili go nożem kilkakrotnie. Po napaści obaj sprawcy uciekli.

23-latek stracił dużo krwi. Ranny został zabrany do szpitala. Lekarzom nie udało się go uratować. Młody mężczyzna zmarł.

Okoliczności zdarzenia bada policja i szuka sprawców. Funkcjonariusze przeszukiwali okoliczne osiedla i zabezpieczali ślady na miejscu tragedii.

Na razie przyczyna napaści na 23-latka nie jest znana. – Za wcześnie o tym mówić. Sprawdzamy to dopiero - mówi Sebastian Gleń, rzecznik małopolskiej policji. Lokalne media podają, że 23-latek nie był pseudokibicem żadnej z krakowskich drużyn.

To już drugi napad w sobotę z nożem w Krakowie. Wcześniej w tramwaju na rondzie Grunwaldzkim, pijany 56-latek zaatakował scyzorykiem 16-latka, tylko dlatego, że ten zwrócił mu uwagę na jego niewłaściwe zachowanie. Chłopak ma niegroźne obrażenia, a agresor trafił do policyjnego aresztu.