Śledczy otrzymali niedawno informację,  o domniemanym miejscu ukrycia zwłok Jimmy'ego Hoffy. 

Według New York Times, były pracownik wysypiska w Jersey City Frank Cappola, który zmarł w marcu 2020 roku, powiedział, że jego ojciec wyznał mu, że grupa niezidentyfikowanych mężczyzn kazała mu zakopać ciało Hoffy pod ziemią w stalowym bębnie. Agenci posiadający nakazy przeszukania przybyli na dawne wysypisko śmieci i przeprowadzili poszukiwania w dniach 25 i 26 października. Rzecznik FBI powiedział gazecie, że dane są obecnie analizowane.

Hoffa urodził się w miasteczku Brasil w stanie Indiana w lutym 1913 roku, a w 1957 stał się jednym z najpotężniejszych przywódców związkowych w kraju. Przez cały czas kierowania związkiem kierowców ciężarówek i taksówkarzy Hoffa był często oskarżany o związki z amerykańską mafią i przestępczością zorganizowaną.

Czytaj więcej

Układ, który zabił prezydenta Kennedy'ego

Robert Kennedy, jako prokurator generalny pod rządami swojego brata prezydenta Johna F. Kennedy'ego, próbował skazać go za różne przestępstwa, a nawet utworzył jednostkę prokuratorską „Get Hoffa” ("Dorwać Hoffę"). Wysiłki Kennedy'ego w końcu się opłaciły, gdy Hoffa został skazany za manipulowanie ławą przysięgłych w 1967 roku. Później jednak został uwolniony przez prezydenta Nixona w 1971 w ramach umowy, która zmusiła go do ustąpienia z kierowania związkiem.

Latem 1975 roku Hoffa stracił niegdyś znaczną władzę, a jego przyjaźń z szefem mafii z New Jersey Anthonym Provenzano bardzo się popsuła. Zniknął bez śladu 30 lipca 1975 r. podczas podróży do Michigan. Od tamtej pory jego historia fascynuje śledczych, opinię publiczną i kulturę masową.

Przez lata było wiele nieudanych poszukiwań ciała Hoffy. A w New Jersey miejska legenda od dawna twierdzi, że szczątki Hoffy zostały pochowane pod starym stadionem piłkarskim New York Giants.