Do incydentu doszło na ulicy Takeshita w dzielnicy Harajuku – części tokijskiej dzielnicy Shibuya, w pobliżu świątyni Meiji.

Ulica była zamknięta dla ruchu, gdyż spodziewano się na niej tł€mów ludzi świętujących Nowy Rok.

Sprawca, 21-letni Kazuhiro Kusakabe, wjechał w tłum raniąc osiem osób. Jedna z nich, nastolatek, jest w stanie krytycznym. Dziewiątą osobę Kusakabe zranił już po wyjściu z samochodu. Po czym zbiegł z miejsca ataku.

Znaleziono go pół godziny później w pobliskim parku. Mężczyzna tłumaczył, że chciał dokonać zamachu sprzeciwiając się "egzekucji" - nie wiadomo jednak, czy egzekucji konkretnej osoby, czy w sprzeciwie wobec japońskiego wymiaru sprawiedliwości dopuszczającego karę śmierci. Kusakabe stwierdził, że nie żałuje swojego czynu.

W wynajętym samochodzie z numerami z Osaki, którym dokonał ataku, znaleziono bańkę z naftą. Sprawca miał zamiar spalić auto.

Policja traktuje incydent jako akt terrorystyczny.