Reklama

Rosyjską agresję odczują piekarze i konsumenci pieczywa na świecie

Rosja i Ukraina należą do grona największych na świecie eksporterów zbóż, zwłaszcza pszenicy. Rosyjska agresja może doprowadzić do blokady ukraińskich portów przez rosyjskie okręty, co poważnie zmniejszy podaż pszenicy i zakłóci rynek.

Publikacja: 26.02.2022 17:19

Rosyjską agresję odczują piekarze i konsumenci pieczywa na świecie

Foto: Adobe Stock

Oba kraje zaliczają się do światowych liderów na rynku zbożowym. Rosja jest największym eksporterem pszenicy, z udziałem 18 proc. światowego rynku, Ukraina czwartym eksporterem pszenicy (12 proc. rynku) i piątym kukurydzy (ponad 7 proc.). Razem kontrolują jedną czwartą eksportu tego ziarna. 90 proc. ukraińskiego odbywa się drogą morską, głównie z Odessy. Największym odbiorcą są Chiny, w 2021 r. przypadło na nie 21 proc. ukraińskiego eksportu. Eksport kukurydzy do Chin doszedł do rekordowych 8,2 mln ton, stanowił 30 proc. importu tego ziarna. Oba kraje są od lat regularnym, największym dostawcą pszenicy do Egiptu i innych krajów arabskich. Instytut Bliskowschodni przewiduje, że „jeśli wojna zakłóci dostawy tego ziarna do świata arabskiego, zależnego od importu żywności, to taki kryzys może wywołać nowe demonstracje i destabilizację w kilku krajach regionu”.

W miarę trwania ostrzału przez Rosjan i walk w obronie Ukrainy istnieje duże ryzyko, że Rosjanie niezadowoleni z tempa podboju sąsiada wprowadzą blokadę ukraińskich portów, co wstrzyma eksport zbóż. Agritel, francuska firma doradcza wyspecjalizowana w analizach rynku rolnego i w zbieraniu cen surowców rolnych uważa za „realne obawy zablokowania ukraińskiej logistyki. Gdyby do tego doszło, to światowy rynek zostałby odcięty od ważnego źródła dostaw istotnych surowców rolnych”. Podobnego zdania są analitycy w agencji ratingowej S&P Global: — Rosną obawy związane z wojną, armatorzy unikają portów na Morzu Czarnym, a maklerzy przygotowują się do sankcji.

Giełda w Chicago już zareagowała, cena tego pszenicy wzrosła do 9,26 dolarów za buszel (27,216 kg), najbardziej od lipca 2012. W Amsterdamie też jest hossa – ceny pszenicy chlebowej w transakcjach terminowych z dostawą w marcu wzrosły do 290 euro/tona, a pszenicy durum do 504,50 euro. W dostawach w maju pozostały bez zmiany (289,75 euro) i wzrosły do 515 euro, w późniejszych terminach nieco malały: we wrześniu do 269,25 i 485,75, w grudniu do 268,75 i 460 euro, w marcu 2023 do 268,25 i 460 i w grudniu 2023 do 237,50 i 460 euro. Kukurydza z dostawą w marcu kosztowała w czwartek 280 euro/t, w piątek zbliżyła się do 290 euro.

Czytaj więcej

Orlen wprowadza limity tankowania na stacjach

Dyrektor Agritel, Michel Portier starał się w uspokajać w kanale FranceInfo: — Wzrost cen pszenicy będzie mieć względnie mały wpływ na ceny pieczywa. Mąka chlebowa stanowi zaledwie 10 proc. ceny bagietki — powiedział. Bardziej niepokoi go sytuacja hodowców bydła, podających to ziarno jako paszę. Tego samego zdania jest Christiane Lambert, przewodnicząca organizacji rolników FNSEA: — Wyższe cen zbóż wpłyną na ceny pasz, a więc na żywność dla ludzi. Droższe w produkcji staną się mięso i mleko. Francuscy rolnicy obawiają się też ewentualnych retorsji Rosji, z którymi mieli już do czynienia.

Reklama
Reklama

Amerykański minister rolnictwa Tom Vilsack powiedział agencji AP kilka dni temu, że jeśli Rosjanie stworzą lądowy korytarz z Donbasu przez Mariupol na Krym, to Stany mogłyby zwiększyć eksport pszenicy, który jest najmniejszy od 6 lat. Byłby to poważny cios dla Ukrainy, która w 2020 r. eksportowała 45 proc. swej produkcji rolnej, równowartość 10 proc. PKB — według danych Banku Światowego. W kampanii 2020/21 wysłała zagranicę 16,6 mln ton zbóż, w obecnej planowała normalnie 22,5 mln t — oceniła S&P Global Platts Analitycs. Na początku lutego Amerykanie zakładali, że Rosja wyeksportuje 60 mln ton w ramach bezcłowego limitu i z cłem 100 dol. od tony. Resort rolnictwa USA przewiduje na świecie zbiory 776,4 mln ton ziarna, z czego 208,4 mln t trafi do handlu międzynarodowego. Spożycie wyniesie 788,1 mln ton, część będzie więc pochodzić z rezerw wynoszących 278,2 mln t.

Przemysł spożywczy
Trzęsienie ziemi w Heinekenie. Prezes podjął niespodziewaną decyzję
Przemysł spożywczy
Polacy odwracają się od alkoholu. Zmiana pokoleniowa
Przemysł spożywczy
Starbucks zamyka kolejne kawiarnie w centrach miast. Koniec epoki
Przemysł spożywczy
Wojna celna Pekinu. Są już cła na wieprzowinę i mleko, na celowniku wołowina
Przemysł spożywczy
Eksport żywności z UE bije rekordy. Powodem głównie wzrost cen
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama