Oba kraje zaliczają się do światowych liderów na rynku zbożowym. Rosja jest największym eksporterem pszenicy, z udziałem 18 proc. światowego rynku, Ukraina czwartym eksporterem pszenicy (12 proc. rynku) i piątym kukurydzy (ponad 7 proc.). Razem kontrolują jedną czwartą eksportu tego ziarna. 90 proc. ukraińskiego odbywa się drogą morską, głównie z Odessy. Największym odbiorcą są Chiny, w 2021 r. przypadło na nie 21 proc. ukraińskiego eksportu. Eksport kukurydzy do Chin doszedł do rekordowych 8,2 mln ton, stanowił 30 proc. importu tego ziarna. Oba kraje są od lat regularnym, największym dostawcą pszenicy do Egiptu i innych krajów arabskich. Instytut Bliskowschodni przewiduje, że „jeśli wojna zakłóci dostawy tego ziarna do świata arabskiego, zależnego od importu żywności, to taki kryzys może wywołać nowe demonstracje i destabilizację w kilku krajach regionu”.
W miarę trwania ostrzału przez Rosjan i walk w obronie Ukrainy istnieje duże ryzyko, że Rosjanie niezadowoleni z tempa podboju sąsiada wprowadzą blokadę ukraińskich portów, co wstrzyma eksport zbóż. Agritel, francuska firma doradcza wyspecjalizowana w analizach rynku rolnego i w zbieraniu cen surowców rolnych uważa za „realne obawy zablokowania ukraińskiej logistyki. Gdyby do tego doszło, to światowy rynek zostałby odcięty od ważnego źródła dostaw istotnych surowców rolnych”. Podobnego zdania są analitycy w agencji ratingowej S&P Global: — Rosną obawy związane z wojną, armatorzy unikają portów na Morzu Czarnym, a maklerzy przygotowują się do sankcji.
Giełda w Chicago już zareagowała, cena tego pszenicy wzrosła do 9,26 dolarów za buszel (27,216 kg), najbardziej od lipca 2012. W Amsterdamie też jest hossa – ceny pszenicy chlebowej w transakcjach terminowych z dostawą w marcu wzrosły do 290 euro/tona, a pszenicy durum do 504,50 euro. W dostawach w maju pozostały bez zmiany (289,75 euro) i wzrosły do 515 euro, w późniejszych terminach nieco malały: we wrześniu do 269,25 i 485,75, w grudniu do 268,75 i 460 euro, w marcu 2023 do 268,25 i 460 i w grudniu 2023 do 237,50 i 460 euro. Kukurydza z dostawą w marcu kosztowała w czwartek 280 euro/t, w piątek zbliżyła się do 290 euro.
Czytaj więcej
W wyniku gwałtownego wzrostu zakupów paliw przez kierowców, Orlen wprowadził limity tankowania na...
Dyrektor Agritel, Michel Portier starał się w uspokajać w kanale FranceInfo: — Wzrost cen pszenicy będzie mieć względnie mały wpływ na ceny pieczywa. Mąka chlebowa stanowi zaledwie 10 proc. ceny bagietki — powiedział. Bardziej niepokoi go sytuacja hodowców bydła, podających to ziarno jako paszę. Tego samego zdania jest Christiane Lambert, przewodnicząca organizacji rolników FNSEA: — Wyższe cen zbóż wpłyną na ceny pasz, a więc na żywność dla ludzi. Droższe w produkcji staną się mięso i mleko. Francuscy rolnicy obawiają się też ewentualnych retorsji Rosji, z którymi mieli już do czynienia.