Reklama

UE robi naloty na hodowców łososi. Podejrzewa zmowę kartelową

Pion konkurencji Komisji Europejskiej dokonał rewizji w ośrodkach hodowli łososi w kilku krajach Unii w związku ze śledztwem ws. zmowy kartelowej.

Aktualizacja: 20.02.2019 12:47 Publikacja: 20.02.2019 12:38

UE robi naloty na hodowców łososi. Podejrzewa zmowę kartelową

Foto: Flickr, fot. Pacific Northwest National Laboratory - PNNL

„Komisja Europejska obawia się, że sprawdzane przedsiębiorstwa mogły naruszyć unijne przepisy o konkurencji, które zabraniają różnych rodzajów zmowy i posunięć ograniczających działalność” — stwierdza komunikat Brukseli.

Norwegia nie należy do Unii, ale kilka przedsiębiorstw tego kraju podało, że rewizje ich też dotyczyły. Nie brał w nich udziału norweski urząd konkurencji — wyjaśniła jego rzeczniczka Margrethe Gudbrandsen.

Komisja nie wymieniła nazw tych firm, ale największy producent atlantyckich łososi hodowlanych, norweska firma Movi powiedziała agencji Reutera, że rewizje przeprowadzono w jej dwóch ośrodkach w Szkocji i w Holandii. — Nie mamy nic do ukrycia, współpracujemy z Komisją Europejską — zapewnił jej rzecznik Ola Helge Hjetland. Movi nosiła wcześniej nazwę Marine Harvest, ale zmieniła ją w styczniu na obecną.

Czytaj także:  Unia Europejska zakazuje elektrycznych sieci do połowu ryb 

Inna firma norweska Grieg Seafood podała, że przeszukania dokonano w jednej z jej farm na Wyspach Szetlandzkich w Szkocji. „Grieg Safood stara się być otwarta, przejrzysta i przystępna, przekaże wszelkie niezbędne informacje, o jakie zwróci się pion konkurencji KE w ramach śledztwa” — oświadczyła w komunikacie.

Reklama
Reklama

Dyrektor finansowy norweskiej SalMar, Trond Tuvsten powiedział, że przedstawiciele Komisji przeprowadzili rewizje na farmach w Szkocji eksploatowanych wspólnie z Leroey Seafood w ramach spółki j.v. On też poinformował, że firma współpracuje w śledztwie. Rewizje nie dotyczyły firmy Norway Royal Salmon.

Bruksela wyjaśniła, że jej przedstawiciele dokonali niezapowiedzianych inspekcji w kilku krajach Unii w obecności pracowników krajowych urzędów konkurencji Rewizje są pierwszym etapem śledztwom, ale nie oznaczają, że sprawdzane przedsiębiorstwa są winne, nie przesądzają o wynikach postępowania - podkreślono w Brukseli, nie podając ostatecznego terminu zakończenia tej sprawy. Winnym grozi grzywna do 10 proc. rocznych obrotów.

Przemysł spożywczy
Prawie wszyscy Polacy jedzą pączki w tłusty czwartek. Nadwyżki lądują w koszu
Przemysł spożywczy
PepsiCo obniży ceny przekąsek. Dla konsumentów było za drogo
Przemysł spożywczy
Coraz większy kryzys na rynku mleka. Rolnicy chcą interwencji Brukseli
Przemysł spożywczy
Tysiące butelek Palikota na sprzedaż. Prokuratura: Janusz P. ma już 9 zarzutów
Przemysł spożywczy
Morze niesprzedanego alkoholu. Trunki premium tracą klientelę i tanieją
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama