Reklama

#RZECZoBIZNESIE: Michał Koleśnikow: Ceny żywności zaczynają rosnąć

W ubiegłym roku wyeksportowaliśmy żywność o wartości 24,2 mld euro – mówi Michał Koleśnikow, dyrektor departamentu analiz sektorowych i rynków rolnych banku BGŻ BNP Paribas, gość programu Pawła Rożyńskiego.

Aktualizacja: 27.03.2017 14:36 Publikacja: 27.03.2017 14:17

#RZECZoBIZNESIE: Michał Koleśnikow: Ceny żywności zaczynają rosnąć

Foto: tv.rp.pl

<iframe src="http://get.x-link.pl/f72def85-706a-2158-fb81-333890fc5c52,2f8bce9c-f6b0-13b3-1a34-3cb34ad9e95d,embed.html" width="650" height="365" frameborder="0" webkitallowfullscreen="" mozallowfullscreen="" allowfullscreen=""></iframe>

Gość zauważył, że eksport na rynku żywności w ubiegłym roku był rekordowy, natomiast wzrost był bardzo wolny. - Przyrost wartości eksportu to był tylko 1,2 proc. To jest najwolniejszy wzrost od 2009 r. - mówił.

Koleśnikow tłumaczył, że jedną z ważnych przyczyn, która działa na prawie cały eksport to są niższe ceny światowe żywności, np. produktów mleczarskich.

- Do żywności wliczane są papierosy i to jest grupa, która najwięcej straciła w zeszłym roku – mówił. - Spadł również dosyć wyraźnie eksport rzepaku, które zebraliśmy w Polsce bardzo mało – dodał gość.

Natomiast bardzo rósł eksport mięsa drobiowego. - To jest niezmiennie nasz hit eksportowy. Rósł również eksport pieczywa cukierniczego, ciastek i ciast - wyliczał Koleśnikow.

Reklama
Reklama

Zaznaczył, że w ostatnich latach na świecie ceny żywności wyraźnie spadały. - W 2016 r. zaczęły rosnąć, ale były jeszcze niskie. To wynika np. ze wzrostu produkcji żywności na świecie napędzanego poprzednimi wysokimi cenami – tłumaczył.

Gość podał, że w ubiegłym roku wyeksportowaliśmy żywność o wartości 24,2 mld euro, co daje 13 proc. całego naszego eksportu. - Nadwyżka w tym eksporcie to było 7,8 mln euro – wyliczył.

Koleśnikow zaznaczył, że do Unii Europejskiej eksportujemy prawie 82 proc. wartości żywności. Z tego 60 proc. do starych, bogatych krajów UE.

- Poza Europą najbardziej perspektywiczne rynki to Azja i Afryka. Eksport do krajów afrykańskich wyraźnie rośnie. Wciąż jest bardzo mały, ale dynamiki wzrostu do niektórych krajów są bardzo istotne. Np. eksport mięsa drobiowego to spoza unijnych krajów, aż 6 z pierwszej 15 pochodzi z Afryki – tłumaczył gość.

Dodał, że niektórzy znajdują swoje miejsce na rynku chińskim. - To co hamuje nasz eksport do Chin to choroby zwierząt – stwierdził.

Koleśnikow zauważył, że eksport polskiej żywności mogą też utrudnić ewentualne bariery handlowe. - Dużo mówi się o możliwych ograniczeniach w handlu międzynarodowym – przypomniał.

Reklama
Reklama

- W krajach Europy Zachodniej widać coraz większą preferencję do żywności ze swojego kraju - dodał

Tłumaczył, że o konsolidacji producentów na naszym rynku mówi się nieustannie od kilkudziesięciu lat. - Ona powoli postępuje. Najtrudniej jest w przypadku gospodarstw, bo tutaj chodzi o majątek rodziny przekazywany z pokolenia na pokolenie - stwierdził Koleśnikow.

- W przypadku firm rynek się konsoliduje. Albo firmy się przejmują, albo wypadają z rynku i inne przejmują ich działkę. Konsolidacja jest wymuszana, jest silna presja ze względu np. na rosnącą siłę sieci handlowych, czy w ogóle odbiorców żywności – mówił.

- Raczej eksportują firmy duże, ewentualnie średnie. Im mniejsza firma, tym mniej firm w ogóle prowadzi jakikolwiek eksport. Dużym jest łatwiej, bo są korzyści skali – dodał gość.

Przemysł spożywczy
Prawie wszyscy Polacy jedzą pączki w tłusty czwartek. Nadwyżki lądują w koszu
Przemysł spożywczy
PepsiCo obniży ceny przekąsek. Dla konsumentów było za drogo
Przemysł spożywczy
Coraz większy kryzys na rynku mleka. Rolnicy chcą interwencji Brukseli
Przemysł spożywczy
Tysiące butelek Palikota na sprzedaż. Prokuratura: Janusz P. ma już 9 zarzutów
Przemysł spożywczy
Morze niesprzedanego alkoholu. Trunki premium tracą klientelę i tanieją
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama