Od 1 kwietnia czekają nas zmiany we wstępnych badaniach lekarskich. Nowy pracownik nie będzie musiał przejść przez te badania, jeśli zmieni szefa w ciągu 30 dni, a na kolejnym stanowisku pracy warunki będą takie jak na poprzednim. Problem w tym, jak to zweryfikować.
Iwona Hickiewicz: Wprowadzone do kodeksu pracy zmiany uzasadnione zostały potrzebą ułatwiania wykonywania działalności gospodarczej. Tymczasem nałożą na pracodawców dodatkowy obowiązek porównania warunków pracy w nowym i poprzednim miejscu pracy. Wywiązanie się z niego będzie trudne, ponieważ warunki te, nawet na tym samym stanowisku, mogą być zupełnie odmienne. Poza tym możliwość dostępu nowego pracodawcy do informacji dotyczącej warunków pracy, zawartej w skierowaniu na badania lekarskie u poprzedniego pracodawcy, jest w praktyce znikoma. Tym bardziej że tylko część pracodawców, pomimo braku obowiązku, przechowuje kopie takich skierowań. Pracodawcy odpowiedzialni za zapewnienie pracownikom bezpiecznych i higienicznych warunków pracy już zgłaszają wątpliwości dotyczące prawidłowego stosowania nowego przepisu.
Jak będzie można się uwolnić od wymogu przeprowadzania wstępnych badań lekarskich?
W zeszłym roku w sierpniu skierowałam w tej sprawie pismo do ministra pracy, zgłaszając zastrzeżenia oraz wskazując możliwość negatywnych konsekwencji nie tylko dla samych pracowników, ale także dla pracodawców, na których ciąży ustawowy obowiązek chronienia życia i zdrowia pracowników. Zastrzeżenia te zostały zgłoszone, pomimo że projekt ustawy o ułatwieniu wykonywania działalności gospodarczej nie został skierowany do Państwowej Inspekcji Pracy w celu zaopiniowania go. Jak widać, nasz głos nie został uwzględniony.
Mam nadzieję, że w przypadku braku możliwości porównania warunków pracy w dwóch miejscach pracy większość pracodawców nie będzie traktować tej sytuacji jako możliwości „uwolnienia się" od obowiązku przeprowadzenia wstępnych badań lekarskich. Skutki oszczędzania na BHP mogą być bardzo wysokie.