Informację tę szefowa MEN przekazała podczas konferencji prasowej w Olsztynie. W jej trakcie mówiła m.in. o toczących się w resorcie pracach nad Krajową Strategią Młodzieżową, w której zostaną wykorzystane wnioski i rekomendacje zawarte w „Diagnozie Młodzieży 2026”. Jak wyjaśniła, strategia ma powstać do końca jesieni, ale jak podkreśliła, niektóre działania muszą być podjęte pilnie.
– W ministerstwie właśnie kończymy prace nad dużą zmianą legislacyjną, bardzo istotną dla szkół, która spowoduje, że od 1 września 2026 roku w szkołach podstawowych wprowadzimy zakaz używania telefonów komórkowych – powiedziała Barbara Nowacka. – Jest to decyzja przyspieszona w tej chwili, decyzja przyspieszona też po mojej rozmowie z premierem Donaldem Tuskiem – dodała.
Przepisy spowodują, że dzieci nie będą mogły korzystać z telefonów na lekcjach. – Wyjątkiem może być proces dydaktyczny i decyzja nauczyciela, ale nie może być to norma, bo widzimy, jak bardzo uzależnione są dzieci od internetu – zaznaczyła minister edukacji.
Czytaj więcej
Wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka podał, kiedy będzie technicznie możliwe wprowadzenie ograniczenia dostępu do mediów społecznościowych dla...
Sondaże: Polacy popierają zakaz korzystania ze smartfonów w szkołach
Jak pisaliśmy na łamach rp.pl, według danych CBOS z marca 2025 r. aż 73 proc. Polaków opowiada się za zakazem korzystania ze smartfonów w szkołach. Z uzyskanych deklaracji respondentów wynika, że lepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie ogólnych, jednolitych regulacji dotyczących korzystania przez uczniów z telefonów, niż to, żeby każda placówka ustalała zasady we własnym zakresie (71 proc. wobec 25 proc.). Obecnie to właśnie szkoła może regulować dostęp do smartfonów, ale tylko w ograniczonym zakresie.