Reklama

Zamordował Kukuczkę strzałem w plecy. Oficer Stasi skazany

Sąd w Berlinie skazał w poniedziałek na 10 lat więzienia byłego funkcjonariusza Stasi, który w 1974 r. zabił Polaka, Czesława Kukuczkę, podczas próby przedostania się z NRD do Berlina Zachodniego.
Posterunek graniczny na stacji Friedrichstrasse w Berlinie Wschodnim

Posterunek graniczny na stacji Friedrichstrasse w Berlinie Wschodnim

Foto: Thomas Uhlemann/PAP/DPA

dgk

W 1974 r. 38-letni strażak Czesław Kukuczka starał się uzyskać w ambasadzie PRL w NRD zgodę na wyjazd z Berlina Wschodniego do Zachodniego. Groził, że w przeciwnym wypadku wysadzi się w powietrze.

Czytaj więcej

Ruszył proces zabójcy ze Stasi, którzy zabił Polaka

Śmierć Polaka na Friedrichstrasse widzieli świadkowie

W końcu wystawiono mu paszport, ale jednocześnie służby wydały na niego wyrok śmierci. Zapadła decyzja, że zostanie "unieszkodliwiony" na przejściu granicznym, które mieściło się na stacji Friedrichstrasse – pisał o ustaleniach śledczych dziennik "Bild". Wykonawcą egzekucji miał być Manfred Naumann, oficer grupy operacyjnej Stasi - Państwowej Służby Bezpieczeństwa NRD.

Świadkowie zbrodni – dwaj studenci zeznali potem przed sądem, że gdy Kukuczka mijał ostatni posterunek graniczny, za nim pojawił się nagle mężczyzna w ciemnym płaszczu i przyciemnianych  okularach. Z pistoletem w dłoni szedł w stronę peronu. Potem padły strzały i Kukuczka upadł.

Postrzelony w plecy Polak zmarł w szpitalu, a służby bezpieczeństwa próbowały zatuszować sprawę.

Reklama
Reklama

„Morderca Kukuczki dba o swój ogródek”

Jak twierdzi "Bild", 80-letni dziś egzekutor Manfred Naumann przez prawie 50 lat prowadził "beztroskie życie" w Lipsku przekonany, że nigdy nie trafi do więzienia za swój czyn.  

"Morderca Kukuczki dba o swój ogródek, jeździ SUV-em i rozkoszuje się beztroskim życiem emeryta w Lipsku. Tak jak gdyby nigdy nic" - donosił dziennik.

Okoliczności tej zbrodni dopiero niedawno ujawnił niemiecki historyk Stefan Appelius. Dzięki temu dochodzenie mógł wszcząć poznański oddział IPN. Za mordercą Polaka wydano europejski nakaz aresztowania. 

Rok temu prokuratura w Berlinie oskarżyła Manfreda Naumanna o podstępne zamordowanie Czesława Kukuczki. Powołała się na kodeks karny NRD, który obowiązywał w chwili dokonania zbrodni.

Jak podaje Polska Agencja Prasowa, Sąd okręgowy w Berlinie uznał, że Manfred Naumann dokonał przestępstwa, które nie uległo przedawnieniu.  Skazał byłego funkcjonariusza Stasi na 10 lat więzienia za zabójstwo Polaka. 

Reklama
Reklama
Podatki
Przelewu od żony lub męża nie musisz zgłaszać. Ale są wyjątki
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama