Zbigniew Ziobro wysłał do Sądu Najwyższego kasację od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 9 sierpnia 2018 r. Chodzi o trzech mężczyzn oskarżonych o usiłowanie zabójstwa. W czym rzecz?
Do zdarzenia doszło w maju 2017 r. Oskarżeni mężczyźni, którzy znali Sebastiana P., pod pretekstem zapalenia papierosa udali się razem z nim do nieczynnego kamieniołomu. Pobili go, po czym przywiązali do samochodu i ciągnęli kilka metrów po ziemi. Próbowali udusić. Sebastian P. wykorzystał moment nieuwagi napastników i uciekł im.
Czytaj także: Ziobro złożył kasację do Sądu Najwyższego w sprawie wpisu do rejestru pedofilów
W toku postępowania ustalono, że motywem ataku było przekonanie napastników, że Sebastian P. współpracuje z policją.
Prokuratura Rejonowa w Jeleniej Górze oskarżyła trójkę mężczyzn o usiłowanie zabójstwa mężczyzny.
Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze zmienił jednak kwalifikację prawną czynu i uznał, że sprawcy dokonali tylko rozboju z użyciem niebezpiecznego przedmiotu. W ocenie sądu oskarżeni nie działali nawet z zamiarem ewentualnego pozbawienia życia pokrzywdzonego. Według sądu, gdyby sprawcy mieli taki zamiar, nic nie stało na przeszkodzie, by został on zrealizowany. Mężczyźni usłyszeli wyrok – dwóch pięciu lat więzienia, jeden sześciu lat pozbawienia wolności. Z wyrokiem sądu I instancji nie zgodził się prokurator. Wniósł o wymierzenie oskarżonym kary 14 lat więzienia. SA utrzymał jednak wyrok za rozbój.
I to właśnie kasacji tego wyroku chce Zbigniew Ziobro. W kasacji wskazano, że Sąd Apelacyjny we Wrocławiu zaniechał rzetelnej kontroli odwoławczej poprzez rażące naruszenia przepisów prawa karnego procesowego.
– Zarówno rodzaj użytych narzędzi, sposób działania sprawców polegający na godzeniu ze znaczną siłą w newralgiczne części ciała pokrzywdzonego, jak również determinacja i brutalność sprawców dowodzi, że musieli się oni godzić z możliwością śmierci Sebastiana P. – czytamy w kasacji. Podkreślono w niej także, że sprawcy kontynuowali ze zwiększonym natężeniem agresję wobec ofiary już po zagarnięciu jej mienia, co wyklucza hipotezę, że rabunek był ich jedynym celem. Powinni więc zdaniem prokuratora zostać ukarani za usiłowanie zabójstwa. Wniesiono więc o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu we Wrocławiu.