Marcin Romanowski przebywa na Węgrzech, gdzie - ścigany europejskim nakazem aresztowania i czerwoną notą Interpolu w następstwie decyzji Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa z 9 grudnia ubiegłego roku, który zdecydował o tymczasowym aresztowaniu – otrzymał azyl polityczny. Były wiceminister sprawiedliwości był poszukiwany, gdyż po decyzji sądu o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania na 3 miesiące, policja nie mogła go znaleźć.

W poniedziałek węgierskie Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało, iż władze przeprowadziły postępowanie azylowe i przyznały Romanowskiemu status uchodźcy, a decyzję tę zatwierdził sąd. Jak podkreślono w komunikacie, „osoba zainteresowana może korzystać z prawa do swobodnego przemieszczania się”.

Czytaj więcej

Nowe, poważne zarzuty prokuratury wobec Marcina Romanowskiego

Zarzuty wobec Marcina Romanowskiego. Co grozi posłowi PiS?

Przypomnijmy, że na Marcinie Romanowskim ciąży 11 zarzutów prokuratorskich związanych z nieprawidłowościami w działalności Funduszu Sprawiedliwości, który poseł PiS nadzorował w czasie, kiedy był wiceministrem sprawiedliwości. Grozi mu do 25 lat pozbawienia wolności.

Na początku lutego prokurator generalny Adam Bodnar przekazał do marszałka Sejmu wniosek o wyrażenie przez Sejm zgody na pociągnięcie posła Romanowskiego do odpowiedzialności karnej.

Jak tłumaczyła rzeczniczka PG prok. Anna Adamiak, wniosek wynika z faktu, że prokurator chce rozszerzyć akt oskarżenia posła Romanowskiego o 8 nowych czynów zabronionych, nieobjętych zakresem uchwały Sejmu o uchyleniu mu immunitetu z lipca 2024 r. - Ponieważ zachodzi konieczność postawienia nowych zarzutów panu Marcinowi R., wymagana jest kolejna zgoda Sejmu – wyjaśniła rzeczniczka.

Śledczy twierdzą, że Marcin Romanowski, działając wspólnie i w porozumieniu z urzędnikami Ministerstwa Sprawiedliwości i funkcjonariuszami publicznymi z Funduszy Sprawiedliwości, „przekazywał projekty ofert dwóch podmiotów przed złożeniem tych ofert przez te podmioty w konkursie oznaczonym jako nr 7". Zdaniem śledczych robił to w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Kolejne zarzuty dotyczą podpisywania umów i prowadzenia rozmów z sześcioma podmiotami ubiegającymi się o dotację, choć nie miał do tego prawa.

Czytaj więcej

Co dalej z Romanowskim? Prokuratura otrzymała nową informację z Węgier