Do tragicznych wydarzeń miało dojść w miniony weekend. 46-latek z Bydgoszczy miał wtedy uderzyć swoją 68-letnią matkę i udusić ją opaską zaciskową. O seniorkę zmartwiła się jej córka, która nie mogła się skontaktować z matką. Ciało kobiety znaleziono w altance na terenie ogródków działkowych ROD Polana w Bydgoszczy.
Szef Prokuratury Rejonowej Bydgoszcz-Południe Włodzimierz Marszałkowski mówi „Rzeczpospolitej”, że śledztwo jest na początkowym etapie, ale mimo to, zebrano dowody i zabezpieczono wiele śladów, które pozwoliły na postawienie mężczyźnie zarzutu zabójstwa matki.
Czytaj więcej
Zamordował siekierą matkę, babkę i dziadka, wcześniej nadużywał alkoholu. Trafił do aresztu, a teraz sąd skierował go na obserwację psychiatryczną.
Aktualnie wykonywanych jest szereg czynności, w tym m.in. analizowane są nagrania z monitoringu, przesłuchiwani są świadkowie, a po przeprowadzonej sekcji zwłok trwa oczekiwanie na opinię biegłych z dziedziny medycyny sądowej.
Rozważane są różne motywy zbrodni, w tym uraz osobisty, nieporozumienia czy kwestie majątkowe. Prokurator Włodzimierz Marszałkowski mówi, że podejrzany mężczyzna podczas przesłuchania złożył niespójne wyjaśnienia i jest zbyt wcześnie, aby określić motyw zbrodni.
Sąd przychylił się do wniosku prokuratury o tymczasowy areszt, w którym bydgoszczanin spędzi najbliższe 3 miesiące. W tym czasie 46-latek będzie badany psychiatrycznie.
Zgodnie z art. 148 Kodeksu karnego, kto zabija człowieka, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 8, karze 25 lat pozbawienia wolności albo dożywocia, a kto zabija ze szczególnym okrucieństwem lub w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.