Tomasz G. był posłem przez trzy kadencje. Najdłużej w klubie PiS, potem zapisał się do Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry. Krótko był też związany z partią KORWiN, lecz nie dostał się do Sejmu i w 2015 r.odszedł z polityki. Obecnie jest kanclerzem w prywatnej Wyższej Szkole Handlu i Usług w Poznaniu należącej do jego żony Magdaleny G., która również została objęta aktem oskarżenia.
Oprócz byłego polityka i jego żony w śledztwie oskarżono jeszcze trzy inne osoby.
Tomasz G. jest oskarżony o popełnienie łącznie 10 przestępstw, w tym m.in. wyłudzenie z Kancelarii Sejmu ponad 400 tys. zł, oraz sprzeniewierzenie prawie 5 mln zł uczelni, w której jest kanclerzem.
Pieniądze wyłudzone z Sejmu to ryczałty przeznaczone na prowadzenie biura poselskiego. Tomasz G. w celu ich rozliczenia przedkładał nierzetelne dokumenty potwierdzające nieprawdę. Są to umowy o dzieło zawarte z osobami, które miały wykonać prace zlecone na rzecz działalności poselskiej oskarżonego.
Do sprzeniewierzenia pieniędzy należących do wyższej szkoły dochodzić miało w latach 2016-2018. Tomasz G. wypłacał je na swoje potrzeby za pomocą karty, osobiście w banku i bezpośrednio z kasy szkoły wyższej.
G. nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
Przypomnijmy, że w marcu 2017 r. Tomasz G. został oskarżony o wyłudzanie kredytów. Według prokuratury były poseł jako pełnomocnik w rodzinnej firmie, zajmującej się sprzedażą mebli, w latach 90. wyłudził w bankach 87,9 tys. zł.