Nad wyższymi mandatami za wykroczenia na drodze Komenda Główna Policji i Ministerstwo Spraw Wewnętrznych pracowały od miesięcy. W sobotę weszły w życie. Muszą się z nimi liczyć cykliści, piesi, kierowcy, a nawet miłośnicy quadów. Rozporządzenie ze zmienionym taryfikatorem ukazało się w Dzienniku Ustaw.
Piwo na rowerze
Za jazdę rowerem w stanie nietrzeźwości po drodze publicznej, w strefie zamieszkania i ruchu cyklista zapłaci 500 zł. Jeśli będzie w stanie po użyciu, mandat może być niższy – od 300 do 500 zł.
– Taryfikator trzeba było uzupełnić, bo jazda na rowerze pod wpływem alkoholu przestała być przestępstwem, a stała się wykroczeniem – tłumaczy dr Janusz Kamiński, specjalista ds. wykroczeń.
Miłośnicy quadów muszą zadbać o kaski, jeśli nie chcą zapłacić 100 zł.
W zmienionym taryfikatorze znalazł się przepis mówiący, że gdy właściciel pożyczy komuś niesprawne auto, zapłaci od 50 do 200 zł.