Mąż kupił motocykl i twierdzi, że może nim jeździć z naszym 6-letnim synem. Czy to prawda? Jeśli tak, to czy obowiązują jakieś ograniczenia dotyczące prędkości, ubioru dziecka czy wyposażenia motocykla?
– pyta czytelniczka
Rzeczywiście w ustawie – Prawo o ruchu drogowym z 1997 r. nie ma przepisu zabraniającego przewożenia dzieci motocyklem, również z przyczepą. Są jednak pewne ograniczenia. Motocyklista powinien też kierować się własnym rozsądkiem.
Wolno, ale niezbyt szybko
Motocykl to pojazd samochodowy zaopatrzony w silnik spalinowy o pojemności skokowej przekraczającej 50 cm sześc., dwukołowy lub z bocznym wózkiem – wielośladowy. Określenie to obejmuje również pojazd trójkołowy o symetrycznym rozmieszczeniu kół.
Motocykl, tak jak inne pojazdy, może poruszać się z prędkością od 50 km/h na obszarze zabudowanym (w strefie zamieszkania limit prędkości to 20 km/h) do 140 km/h na autostradzie. Jeśli jednak przewozi się nim dziecko w wieku do 7 lat, to prędkość nie może przekroczyć 40 km/h, niezależnie od rodzaju (klasy) drogi.
Jeśli są pasy – musi być fotelik
Najbezpieczniej wozić dziecko w przyczepce - bocznym wózku do motocykla. Ale nie ma takiego wymogu. Jeśli motocykl nie jest wyposażony w pasy bezpieczeństwa, to nie ma żadnych wytycznych w sprawie sposobu przewożenia w nim dziecka.
Inaczej jest w przypadku, gdy motocykl lub przyczepka są wyposażone w pasy. Art. 39 Prawa o ruchu drogowym nakazuje z nich korzystać, co oznacza, że dziecko musi być przypięte pasami. Jednocześnie, jeśli mały pasażer ma mniej niż 12 lat, a jego wzrost nie przekracza 150 cm, oprócz korzystania z pasów jest wymóg przewożenia dziecka w foteliku ochronnym lub innym urządzeniu do przewożenia dzieci odpowiadającym wadze i wzrostowi dziecka oraz właściwym warunkom technicznym.
W sklepach można kupić specjalne foteliki motocyklowe dla dzieci montowane na tylnej części kanapy. I warto zamontować taki fotelik, bo zapobiega on zsunięciu się dziecka, jeśli zaśnie podczas jazdy.
Konieczny kask
Motocyklistę przewożącego dziecko obowiązuje również art. 40 prawa o ruchu drogowym. Zgodnie z nim kierujący motocyklem lub motorowerem oraz osoba przewożona takimi pojazdami muszą używać w czasie jazdy hełmów ochronnych odpowiadających właściwym warunkom technicznym. Te warunki to atest – specjalne oznaczenie świadczące o tym, że kask spełnia określone normy. Kaski z atestem, podobnie jak foteliki, są zwykle droższe, ale za to bezpieczniejsze.
Uwaga, wymogu jazdy w kasku nie ma, jeśli motocykl jest fabrycznie wyposażony w pasy bezpieczeństwa. Ale rozsądek nakazuje, żeby mimo to zaopatrzyć dziecko w lekki kask na czas jazdy.
Innych wymagań co do ubioru małego pasażera motocykla prawo nie przewiduje. Ważne, by odzież na motocykl chroniła dziecko przed chłodem i jednocześnie przegrzaniem.