Finansowanie z budżetu państwa składek zdrowotnych rolników, bez względu na ich status materialny, jest niezgodne z konstytucją

- uznał 26 października 2010 r.

Trybunał Konstytucyjny (K 58/07)

, który badał przepisy dotyczące ubezpieczenia zdrowotnego rolników.

Przepisy te zostały unieważnione i, zgodnie z wyrokiem TK, przestaną obowiązywać 4 lutego 2012 r. Co to oznacza w praktyce dla przeciętnego rolnika ubezpieczonego w KRUS?  Jeśli rząd nie przygotuje projektu nowelizacji przepisów na czas, ponad 1,6 mln rolników oraz członków ich rodzin będzie musiało płacić za leczenie z własnej kieszeni. Od 4 lutego za wizytę u lekarza rolnik po prostu będzie musiał zapłacić sam... mimo uiszczanej na czas składki...

Rząd zapewnia, że taka sytuacja nam nie grozi. –Pragnę zapewnić, że na pewno od 1 stycznia 2012 roku nowe rozwiązania w tej materii będą obowiązywać – obiecuje Michał Boni.

Boni zapewnił także, że projekt ustawy trafi do Sejmu w październiku. Na razie eksperci analizują wyniki spisu rolnego, który ustali ilu rolników nie uzyskuje dochodów. Za osoby, które nie uzyskują dochodów, składka dalej będzie płacona przez budżet państwa, tak jak za osoby bezrobotne. Podobnie jak za wszystkich domowników rolnika. Ale takie tłumaczenia wzbudzają zaniepokojenie. Działanie takie może być próbą wprowadzenia po cichu podatku dochodowego w rolnictwie - uważa opozycja.

Minister Michał Boni zaprzecza. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego zobowiązał rząd do powiązania wysokości składki z dochodami rolników, ale jego zdaniem nie musi to oznaczać wprowadzenia podatku dochodowego.

Orzeczenie TK mówi o tym, że składkę zdrowotną należy powiązać z sytuacją dochodową rolników. Orzeczenie dotyczy 1,1 mln rolników, natomiast nie dotyczy członków ich rodzin.

W budżecie na 2012 r. na składki zdrowotne rolników jest zarezerwowana kwota 1,8 mld zł.

Czytaj również:

Zobacz serwis:

Prawo dla Ciebie » Rolnicy » Składki KRUS