Rozgłośnia zwraca uwagę, że wniosek o wypłatę KPO nie został złożony, ponieważ Polska nadal nie wypełniła zapisów dotyczących kamieni milowych.

Rząd przyznaje, że nie wypełnił nie tylko zobowiązań z zakresu zmian w wymiarze sprawiedliwości, ale także innych - dotyczących między innymi Komitetu Monitorującego czy zmian w Regulaminie Sejmu.

- Złożenie wniosku o wypłatę nie ma więc sensu, bo i tak spotka się z decyzją odmowną, choć kilka tygodni temu premier zapewniał, że zostanie złożony najpóźniej do końca października. Obecnie nie ma nawet mowy o nowym terminie, kiedy wniosek mógłby zostać wysłany - zauważa RMF FM.

Czytaj więcej

Wypłata pieniędzy z KPO dla Polski uzależniona od Arachne. Co to oznacza?

Przypomnijmy, że polski Krajowy Plan Odbudowy został w czerwcu zatwierdzony przez przedstawicieli 27 unijnych krajów w Radzie UE w wersji wynegocjowanej wcześniej między Komisją Europejską a rządem Mateusza Morawieckiego. Oprócz harmonogramu wdrażania reform oraz inwestycji zawiera „kamienie milowe”, czyli warunki i harmonogram przywracania standardów praworządności w Polsce.

Krajowy Plan Odbudowy przewiduje dla Polski 35,4 mld euro: 23,9 mld w dotacjach, 11,5 mld w pożyczkach. Pieniądze te, inaczej niż klasyczne fundusze polityki spójności, są przeznaczone nie tylko na inwestycje, ale też na reformy. Ich wypłata będzie następowała nie na podstawie dostarczonych faktur, ale zrealizowanych reform i osiągniętych celów.