Reklama

Koronawirus. Od soboty zupełnie nowy zakaz: udziału w zgromadzeniach

W nowym rozporządzeniu covidowym pojawił się zupełnie nowy zakaz: udziału w zgromadzeniach, zarówno publicznych, jak i prywatnych. Restrykcja została przemilczana na konferencji prasowej premiera i ministra zdrowia.
Koronawirus. Od soboty zupełnie nowy zakaz: udziału w zgromadzeniach

Foto: Fot. Jerzy Dudek/Fotorzepa

mat

W związku z rozwijającą się trzecią falą pandemii koronawirusa rząd wprowadził kolejne restrykcje. Wśród nich m.in. zamknięcie sklepów budowlanych oraz salonów fryzjerskich i kosmetycznych. Premier Mateusz Morawiecki oraz minister zdrowia Adam Niedzielski nie wspomnieli jednak podczas konferencji o zaostrzeniu zakazu zgromadzeń powyżej pięciu osób.

Czytaj także:

Jest rozporządzenie w sprawie nowych obostrzeń, które będą obowiązywać od 27 marca

Jak zauważa portal Onet.pl, od soboty obowiązywać będzie nie tylko zakaz organizowania, ale także udziału w zgromadzeniach "w tym imprezach, spotkaniach i zebraniach niezależnie od ich rodzaju".

Do tej pory obowiązywał wyłącznie zakaz organizowania zgromadzeń. Przepisy znają jednak rodzaj zgromadzenia spontanicznego, które ze względu na swój charakter nie mają organizatora.

Reklama
Reklama

Z dniem publikacji rozporządzenia każdy, kto weźmie udział w jakimkolwiek zgromadzeniu, może zostać ukarany.

Wolność zgromadzeń gwarantuje konstytucja. Zgodnie z art. 57 konstytucji "każdemu zapewnia się wolność organizowania pokojowych zgromadzeń i uczestniczenia w nich. Ograniczenie tej wolności może określać ustawa". Część prawników podważa możliwość ograniczania tego prawa na podstawie rozporządzenia.

Sądy i trybunały
Nowym sędziom TK grozi finansowa próżnia. Kto im będzie płacił?
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Sądy i trybunały
Czy sędziowie mogą pracować lepiej i szybciej? Adwokaci: tak
Dobra osobiste
„Ołowiane dzieci”: rodzina lekarki kontra Netflix. Prawnik o szansach pozwu
Sądy i trybunały
Wezwali przewodniczącą Trybunału Stanu pod rygorem kary. Oto odpowiedź Manowskiej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama