Reklama

Brak bieżącej wody wyklucza działalność sklepu - wyrok NSA

Dopiero perspektywa coraz wyższych kar finansowych skłoniła do zamknięcia sklepu, którego stan zagrażał zdrowiu konsumentów.

Publikacja: 31.10.2018 05:30

Brak bieżącej wody wyklucza działalność sklepu - wyrok NSA

Foto: Adobe Stock

W wyniku kontroli w MiniMarkecie, prowadzonym przez wspólników spółki cywilnej, Inspekcja Sanitarna nakazała zamknięcie sklepu do czasu zapewnienia odpowiednich warunków sprzedaży.

Państwowy powiatowy inspektor sanitarny powołał się na przepisy ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz rozporządzenia unijnego. Decyzji nadał rygor natychmiastowej wykonalności, ponieważ stan sanitarny sklepu sprzedającego artykuły spożywcze zagrażał zdrowiu konsumentów.

Artykuły spożywcze, także te po upływie terminu przydatności do spożycia, były przetrzymywane w różnych miejscach, nawet na podłodze. Na części wędlin brakowało etykiet. Po sali sprzedaży latały owady, a lepy w pomieszczeniu socjalnym były oblepione muchami. Przede wszystkim jednak brakowało bieżącej pitnej zimnej i ciepłej wody, do której dopływ zamknął właściciel budynku.

Wbrew decyzji, nakazującej unieruchomienie sklepu do czasu zapewnienia bieżącej wody ciepłej i zimnej, przeprowadzenia skutecznej dezynsekcji oraz doprowadzenia pomieszczeń do właściwego stanu, MiniMarket nie zaprzestał sprzedaży. Wspólnicy spółki, którzy odwołali się do państwowego wojewódzkiego inspektora sanitarnego w Łodzi, uzasadniali to m.in. spłacaniem kredytów w kwocie 8 tys. zł miesięcznie, zaciągniętych na rozpoczęcie działalności gospodarczej. Zaznaczyli też, że korzystają z ujęcia wody w pobliskiej nieruchomości.

Kolejne cztery kontrole, dwie grzywny po 500 zł, a nawet wystawienie tytułu wykonawczego spowodowały znaczną poprawę stanu higieniczno-sanitarnego. Nadal jednak nie zapewniono bieżącej wody. Dostęp do wody donoszonej w wiadrach z sąsiedniego budynku oraz z dystrybutora nie wystarczy, gdyż zgodnie z rozporządzeniem UE tam, gdzie są wprowadzane do obrotu środki spożywcze, musi być dostępna bieżąca ciepła i zimna woda – stwierdził PWIS, i nałożył na współwłaścicieli spółki 5 tys. zł kary pieniężnej. Zgodnie z ustawą z 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia karze pieniężnej podlega m.in. ten, kto prowadzi działalność w postaci produkcji lub obrotu żywnością wbrew decyzji o cofnięciu lub zawieszeniu zakładu. Taka kara może wynieść trzydziestokrotność przeciętnego wynagrodzenia.

Reklama
Reklama

Dopiero to skłoniło wspólników do zamknięcia sklepu. Nie zrezygnowali jednak z drogi odwoławczej, najpierw do głównego inspektora sanitarnego, następnie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wreszcie ze skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zdaniem skarżących wobec braku winy w naruszeniu przepisów sanitarnych poprzez brak dostępu do bieżącej wody i zapewnienia jej z dystrybutora, nie było podstaw do nałożenia kary pieniężnej.

GIS oraz oba sądy oceniły, że skarżący działali w pełnej świadomości naruszenia wymagań prawa żywnościowego i bezpośredniego narażenia zdrowia konsumentów. W chwili wydawania decyzji wymierzającej karę nadal prowadzili działalność w sklepie. Podstawą nałożenia kary pieniężnej było więc niezastosowanie się do decyzji nakazującej zawieszenie działania zakładu na podstawie rozporządzenia UE z 2004 r. w sprawie kontroli urzędowych (...) To, z jakich powodów naruszano warunki sanitarno-higieniczne w sklepie, jest bez znaczenia dla odpowiedzialności określonej w przepisach ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia – stwierdził NSA, oddalając skargę kasacyjną.

Sygnatura akt: II OSK 2178/16

Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
1978,49 zł renty z ZUS od 1 marca. Te choroby uprawniają do świadczenia
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama