85 proc. pracowników przyznają, że przynajmniej raz zataili ważną informację przed pracodawcą. Pokazało to badanie Detert i Edmondson, a polskie dane Fundacji Nowe Przestrzenie idą w tym samym kierunku. Siekierzyński przywołuje inwazję w Zatoce Świń: każdy z oficerów osobno wiedział, że plan jest zły, ale nikt nie powiedział tego głośno, by nie zepsuć poczucia jedności grupy. W firmach dzieje się podobnie: z raportu „Ile kosztuje milczenie?” wynika, że 56 proc. pracowników uważają, że warto obawiać się podejmowania ryzyka nawet w dobrej wierze.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Porada psychologa nie naprawi złego zarządzania. Rośnie stres pracowników

Kiedy ranking niszczy współpracę

Microsoft porzucił system wymuszonego rankingu ocen dopiero w 2013 r.. Wcześniej ludzie odpowiedzialni za wspólne projekty otwarcie sabotowali się nawzajem, bo cudzy sukces oznaczał czyjąś gorszą ocenę. Siekierzyński opisuje własne badanie na 400 osobach: uczestnicy byli gotowi pogorszyć własny wynik finansowy, byle rywal miał mniej, mimo że nie wiązała się z tym żadna nagroda. To ten sam mechanizm, przez który – jak pokazuje raport fundacji – 18 proc. pracowników przyznają, że w ich zespołach ktoś celowo podważa wartość cudzej pracy.

Czytaj więcej

Rewolucja na średnim szczeblu: AI zmienia strukturę zatrudnienia

Ostrzeżenie: karzemy próbę, nagradzamy tylko sukces

Gdy publiczne rankingi pokazywały jedynie skuteczność lekarzy, ci zaczęli wybierać łatwiejsze przypadki, dopóki system nie zaczął uwzględniać trudności zadania. To ten sam błąd, który raport nazywa wprost: bez przyzwolenia na porażkę firma płaci frustracją i „cmentarzem pomysłów”. Case study z raportu pokazuje to w liczbach: gdy lider poczuł, że nie może odezwać się w ważnej sprawie, i zamilczał zamiast powiedzieć, co uważał za słuszne, kosztowało to firmę 400–800 tys. zł.

Czytaj więcej

Demografia uderza w rynek pracy. Firmy stawiają na AI i roboty, mniej na migrantów

Zalecenie dla liderów: strefa komfortu to mit

Siekierzyński otwarcie nie znosi hasła „wyjdź ze strefy komfortu”, bo to najszybsza droga do tego, by nikt niczego nie spróbował. Rozwój dzieje się na granicy strefy komfortu, poszerzanej stopniowo, z prawem do błędu i pomocy, gdy coś nie wyjdzie. Metaanaliza z 2017 r. na ponad 20 tys. osób pokazuje, że bezpieczeństwo psychologiczne najsilniej wiąże się z uczeniem się, dzieleniem się informacją i zaangażowaniem – dokładnie tym, co najpierw niszczy jednotorowa rywalizacja.

Podcast powstał we współpracy z Fundacją Nowe Przestrzenie. Raport „Ile kosztuje milczenie?", przygotowany przez fundację we współpracy z Ipsos Polska, można pobrać tutaj.

Zachęcamy do odsłuchania poprzednich odcinków podcastu.