Wiek emerytalny od lat pozostaje jednym z największych politycznych tabu. Choć eksperci niemal zgodnie wskazują, że starzenie się społeczeństwa i pogarszająca się sytuacja demograficzna będą wymuszać wydłużenie aktywności zawodowej, kolejne rządy unikają tego tematu. Wystarczy przypomnieć polityczne konsekwencje reformy z 2012 r., aby zrozumieć, dlaczego niewielu polityków decyduje się dziś otwarcie mówić o podniesieniu wieku emerytalnego.

Czytaj więcej

Prezes ZUS: Regularnie sprawdzam prognozę swojej przyszłej emerytury

Społeczeństwo nie chce podwyżki wieku emerytalnego 

Zdaniem Liwiusza Laski, prezesa ZUS dziś cały czas nie jesteśmy jeszcze gotowi na taką dyskusję (cały wywiad TUTAJ).

– Z badań opinii publicznej, które analizowałem jeszcze około półtora roku temu, wynikało, że większość Polaków chce utrzymania obecnego wieku emerytalnego – mówi

Jego zdaniem rolą ZUS nie jest jednak prowadzenie debaty politycznej, lecz pokazywanie obywatelom konsekwencji ich decyzji.

– Możemy jasno wskazywać, jak wydłużenie aktywności zawodowej wpływa na wysokość przyszłej emerytury. Każdy dodatkowy rok pracy oznacza wyższe świadczenie, a szczególnie duże znaczenie ma to w przypadku kobiet – wskazuje.

Kobiety chcą pracować dłużej 

Prezes ZUS zwraca uwagę, że kobiety coraz częściej same decydują się na dłuższą aktywność zawodową.

– Obecnie średni wiek ich faktycznego przechodzenia na emeryturę wynosi około 61,5 roku, mimo że ustawowy wiek emerytalny to 60 lat. W przypadku mężczyzn średni wiek zakończenia aktywności zawodowej praktycznie pokrywa się z ustawowym wiekiem emerytalnym. To pokazuje, że świadomość ekonomicznych konsekwencji wcześniejszego zakończenia pracy stopniowo rośnie – twierdzi

Szef Zakładu zachęca też wszystkich, aby regularnie sprawdzali prognozy swoich przyszłych emerytur.

– Sam to robię. Warto również rozważyć dodatkowe formy oszczędzania, takie jak PPK czy IKZE, a jeśli to możliwe – zaplanować dłuższą karierę zawodową. To jeden z najskuteczniejszych sposobów na zwiększenie wysokości przyszłego świadczenia – twierdzi.

Czytaj więcej

Wcześniejsza emerytura dla matek. Pomysł ministry budzi wątpliwości

Korzyści z dłuższej pracy zawodowej 

Liwiusz Laska przyznaje jednocześnie, że być może ZUS powinien jeszcze lepiej pokazywać obywatelom konkretne korzyści z dłuższej aktywności.

– Nie tylko informować, jaka będzie prognozowana emerytura, ale również wskazywać, o ile wzrośnie świadczenie, jeśli ktoś pozostanie aktywny zawodowo rok lub dwa lata dłużej. Takie kalkulatory już istnieją, jednak niewiele osób z nich korzysta. Często zainteresowanie pojawia się dopiero tuż przed osiągnięciem wieku emerytalnego, kiedy możliwości zwiększenia świadczenia są już znacznie mniejsze – mówi.

Dlatego ZUS w tym roku uruchomił program Aktywni 50+, w ramach którego udziela informacji, jak działa system emerytalny i jakie są możliwości zwiększenia emerytury.