O sprawie pana Andrzeja poinformował Business Insider. Mężczyzna przez lata pracował jako górnik, najpierw w kopalni w Jaworznie, a później na Węgrzech, dokąd wyjechał z żoną w latach 80. Łącznie pracował w branży przez 25 lat. Od 2007 r. mężczyzna walczył o przyznanie emerytury górniczej, jednak najważniejsza batalia dotyczyła sposobu przeliczenia świadczenia.

Czytaj więcej

Orzeczenie o niepełnosprawności, świadczenia i ulgi. Oto, co mówić na komisji orzekającej

Sąd przyznał emerytowi 18 tys. zł i wyższe świadczenie

Emeryt przyznaje, że z różnych powodów spędził z ZUS-em w sądach około 18 lat. Po przejściu na wcześniejszą emeryturę górniczą pan Andrzej nie wiedział, że pobierane wtedy pieniądze pomniejszą później właściwe świadczenie. Według jego wyliczeń kapitał emerytalny został zmniejszony o 125 tys. zł, a świadczenie z ZUS było niższe o około 870 zł miesięcznie.

Pan Andrzej nie odpuścił i skierował sprawę do sądu. Wiosną 2025 r. wygrał w pierwszej instancji, a sąd apelacyjny utrzymał korzystny dla niego wyrok. Jak tłumaczył w rozmowie z Business Insiderem, miał szczęście, ponieważ wartość sporu była na tyle niska, że ZUS nie mógł wnieść kasacji do Sądu Najwyższego. Wyrok stał się więc prawomocny.

Czytaj więcej

Nawet 35 gr taniej na litrze paliwa. Orlen przedłużył promocję na stacjach

Sąd przyznał mu 18 tys. zł wyrównania za zaniżone świadczenia i podniósł comiesięczną emeryturę do wnioskowanej przez niego kwoty. Po kolejnych waloryzacjach pan Andrzej otrzymuje obecnie ponad 3 tys. zł brutto miesięcznie. 

Problem zaniżonych świadczeń może dotyczyć ponad 175 tys. emerytów

O problemie dotyczącym osób, które przeszły na wcześniejszą emeryturę przed 6 czerwca 2012 r., a później otrzymały emeryturę powszechną już po zmianie przepisów, pisaliśmy jakiś czas temu w „Rzeczpospolitej”. Chodzi przede wszystkim o kobiety z roczników 1954–1959, mężczyzn z roczników 1949–1952 oraz mężczyzn urodzonych w 1954 r. Osoby z tych roczników, które przeszły na wcześniejszą emeryturę, otrzymywały obniżone świadczenie już po osiągnięciu wieku emerytalnego. To wynik zmian, jakie zostały wprowadzone w 2012 r., gdy zdecydowano o zmniejszeniu emerytury powszechnej o kwoty wcześniej pobranych świadczeń, w związku z przejściem na wcześniejszą emeryturę.

Rząd pracuje jednak nad przepisami dotyczącymi ponownego przeliczenia emerytur. Mają one objąć ponad 175 tys. osób. Według obecnych zapowiedzi nowe przepisy mogą wejść w życie w 2027 r. Problemem pozostaje jednak kwestia wyrównań za wcześniejsze lata. Dotychczasowe projekty zakładały głównie podwyższenie świadczeń na przyszłość, bez wypłaty zaległych pieniędzy. Z tego też względu część seniorów wybiera drogę sądową, tak jak pan Andrzej.

Czytaj więcej

7 tys. zł zasiłku pogrzebowego. Rząd szykuje nowe zasady