Reklama

Groszowych emerytur przybywa. Najbardziej cierpią kobiety

W grudniu 2025 r. wypłacono 459 317 emerytur nowosystemowych w wysokości niższej niż minimalna. To ponad 6 proc. więcej niż w grudniu 2024 r. – wynika z najnowszego raportu ZUS.
Kilka groszy miesięcznie – tyle potrafi dziś wynosić emerytura niektórych osób.

Kilka groszy miesięcznie – tyle potrafi dziś wynosić emerytura niektórych osób.

Foto: Adobe Stock

Kilka groszy miesięcznie – tyle potrafi dziś wynosić emerytura niektórych osób. Brzmi jak absurd, a jednak to rzeczywistość tysięcy ludzi – i jak pokazują dane ZUS, z roku na rok coraz większej grupy. W jej skład wchodzą głównie osoby, które przez lata funkcjonowały na marginesie stabilnego zatrudnienia, a dziś zostają z kwotą, którą trudno uznać za realne świadczenie.

Przypomnijmy, że od 1 marca 2026 r. (czyli po tegorocznej waloryzacji) najniższe świadczenie emerytalne wzrosło do 1978,49 zł brutto. Do tej kwoty może być podwyższona emerytura osób, których składki odprowadzone do ZUS nie wystarczyły do uzyskania świadczenia minimalnego.

Nie wszyscy mogą jednak na to liczyć. Emerytura podwyższona do ustawowego minimum przysługuje tylko osobom, które osiągnęły wiek emerytalny (60 lat kobiety i 65 lat mężczyźni) i mają odpowiedni okres składkowy i nieskładkowy (co najmniej 25 lat dla mężczyzn i 20 lat dla kobiet). Jeśli emeryt nie ma wymaganego stażu ubezpieczeniowego, jego świadczenia nie podwyższa się do kwoty minimalnej, ale wypłaca zgodnie ze stanem konta i subkonta.

Czytaj więcej

Koniec prac nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy. Co zrobi prezydent?

Kobiety częściej dostają niższe emerytury

Z najnowszych danych ZUS wynika, że coraz częściej pojawiają się emerytury poniżej tego minimalnego progu. I tak, w grudniu 2025 r. wypłacano 459 317 emerytur nowosystemowych w wysokości niższej niż minimalna. To ponad 6 proc. więcej niż w grudniu 2024 r. (433,1 tys.). Ale to nie wszystko. W ciągu ostatnich 15 lat liczba emerytur nowosystemowych wypłacanych w wysokości niższej niż minimalna wzrosła ponad 19-krotnie, a ich udział w liczbie wypłacanych świadczeń nowosystemowych wzrósł z 4,2 proc. w grudniu 2011 r. do 10,1 proc. w grudniu 2025 r.

Reklama
Reklama

Wśród osób pobierających pod koniec ub.r. emeryturę groszową zdecydowanie przeważały kobiety, które stanowiły 76,3 proc. ogółu. Od kilku lat zaobserwować można jednak rosnący odsetek mężczyzn w tej statystyce. I tak, w grudniu 2014 r. stanowili oni 1,2 proc., w grudniu 2015 r. – 5 proc., w grudniu 2022 r. – 19,8 proc., w grudniu 2023 r. – 21,3 proc., w grudniu 2024 r. – 22,6 proc., a w grudniu 2025 r. – 23,7 proc.

Czytaj więcej

Równość płac rodzi obawy nawet w rządzie

Przyczyny niskich świadczeń

ZUS wskazuje, że pobieranie emerytur wypłacanych w wysokości niższej niż najniższa wynika przede wszystkim z krótkiego wykazanego stażu ubezpieczeniowego lub jego całkowitego braku po 1998 r. a co za tym idzie niskiego zasobu zgromadzonych składek, co prowadzi do bardzo niskich świadczeń. Co na to eksperci? 

Jak wskazuje Łukasz Kozłowski z Federacji Przedsiębiorców Polskich, wzrost świadczeń groszowych to odbicie sytuacji na rynku pracy sprzed 20–30 lat, a nie aktualnej koniunktury.

– Dane pokazują historię aktywności zawodowej tych osób, a nie bieżący rynek pracy – zaznacza.

Jak podkreśla, wskaźniki zatrudnienia w Polsce są dziś relatywnie wysokie, jednak wciąż istnieją grupy ludzi, którzy w przeszłości pracowali np. w szarej strefie, na umowach zlecenia, które przez długi czas nie były oskładkowane, czy ludzi wykluczonych z powodu ograniczeń zdrowotnych, niedopasowania kompetencji lub zadań opiekuńczych.

Reklama
Reklama

– To wszystko przełożyło się na to, że obecnie ich świadczenia są bardzo niskie – dodaje Łukasz Kozłowski.

Ekspert przypomina, że obecny system emerytalny przyznaje świadczenia każdemu, nawet tym, którzy pracowali tylko kilka miesięcy. W efekcie, w jego ocenie, liczba emerytur poniżej minimalnej będzie rosła jeszcze przez kolejne 10–15 lat, osiągając nawet 12 proc. ogółu wypłacanych świadczeń.

Dlaczego mimo świadomości problemu, rządzący nie podjęli skutecznych działań w tym obszarze? 

– Temat emerytur groszowych bywa postrzegany jako wrażliwy politycznie – samo jego poruszenie może wywoływać kontrowersje w mediach oraz w opinii publicznej. To może sprawiać, że rozwiązanie problemu jest odkładane w czasie, chociaż koszty administracyjne związane np. obsługą takich wypłat są często wyższe niż ich wysokość – mówi Łukasz Kozłowski.

Opinie Prawne
Konstytucjonalista: Ślubowanie sędziów TK przed prezydentem to zwyczaj, a nie prawo
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Spadki i darowizny
Od 17 marca ważne zmiany dla spadkobierców. Te formalności załatwią u notariusza
Prawo dla Ciebie
Wiceszef MSWiA: Schrony są ważne, ale drogie. Trzeba dobrze przygotować ewakuację
Prawo karne
Definicja podejrzanego bez zmian. Nawrocki zawetował nowelizację procesu karnego
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama