Reklama

Schetyna zaskakuje z euro

Konwencje partyjne i przemówienia liderów rzadko okazują się dużymi zaskoczeniami. Zwłaszcza, gdy tematem ma być polityka zagraniczna PiS, a mówcami - Grzegorz Schetyna, Radosław Sikorski, Elżbieta Bieńkowska i Janusz Lewandowski. Ale w sobotę liderowi PO udało się zaskoczyć. Kurs PO dotyczący spraw europejskich od dziś zawiera nowy komponent - mocne postawienie na przekonywanie Polaków, aby poparli wejście kraju do strefy euro.
Schetyna zaskakuje z euro

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Jeszcze w styczniu, po liście ekonomistów wzywających rząd do przyjęcia euro, który opublikowała “Rzeczpospolita” Grzegorz Schetyna był w tej sprawie bardzo ostrożny. -  Sprawa euro jest ważna, ale trzeba spokojnie i dokładnie o tym mówić. To wymaga czasu - mówił w TOK FM. W sobotę ton był inny.  - Jedną z kluczowych debat, które chcemy w tych kilkunastu miesiącach przeprowadzić będzie sprawa stosunku do euro. Chcemy, aby Polska była w rdzeniu unijnym. Dla nas euro to nie jest ideologiczny fetysz, którego należy się bezwarunkowo bać lub który trzeba bezwarunkowo wielbi - powiedział w swoim wystąpieniu. W ten sposób Schetyna nie tylko zaproponował pozytywny pomysł dla PO, ale też wzmocnił jej polityczną tożsamość. A krytyka PO od wielu miesięcy opiera się na tym, że brakuje jej wyrazistej tożsamości, że partia Schetyny nie zajmuje stanowiska w żadnej sprawie i o nic - poza odsunięciem PiS od władzy - nie walczy.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama