Reklama

Wybory samorządowe: Opozycja spiera się o kandydatów

Zjednoczona Prawica w ciągu kilku dni ma przedstawić kandydatów na prezydentów największych miast. Tymczasem sytuacja opozycji – przede wszystkim we Wrocławiu – zaczyna się mocno komplikować.

Aktualizacja: 23.04.2018 19:43 Publikacja: 22.04.2018 20:13

Grzegorz Schetyna, przewodniczący Platformy Obywatelskiej

Grzegorz Schetyna, przewodniczący Platformy Obywatelskiej

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

Kandydat Nowoczesnej Michał Jaros zaproponował w otwartym liście, by do poniedziałku 23 kwietnia inni politycy opozycji zadeklarowali, czy chcą wziąć udział w prawyborach opozycji. „Zachęcam do wzięcia udziału w prawyborach, których formułę zaprezentowali przedstawiciele Obywateli RP, aby wybrać jednego wspólnego kandydata na Prezydenta Wrocławia" – napisał Jaros.

Pomysł spotkał się z chłodnym przyjęciem m.in. władz dolnośląskiej Nowoczesnej. Tadeusz Grabarek przyznał, że nie była to inicjatywa konsultowana z władzami partii. Grabarek sugerował też w ostatnich dniach, że finalnie Nowoczesna może poprzeć innego kandydata niż Jaros.

Ten scenariusz zakłada, że wspólnym kandydatem będzie Jacek Sutryk, który pojawi się w wyścigu jako polityk wskazany przez Rafała Dutkiewicza i z jego poparciem. Co wtedy zrobi Jaros? Nasi rozmówcy nie wykluczają, że wystartuje samodzielnie. To sprawi, że ciekawa kampania we Wrocławiu stanie się jeszcze ciekawsza, a walka o wejście do II tury będzie bardzo zacięta.

Zjednoczona Prawica postawi najpewniej na Mirosławę Stachowiak-Różecką, a swojego kandydata będą mieć też zapewne ruchy miejskie. Wynik w tej sytuacji jest bardzo trudny do przewidzenia, a kandydaci opozycji podzielą między sobą głosy anty-PiS.

Sytuację mocno komplikuje też fakt, że kandydat PO – Kazimierz Michał Ujazdowski, były polityk PiS – nie może w tej chwili liczyć na wsparcie całej lokalnej Platformy. Chłodno o jego starcie wypowiedział się m.in. europoseł Bogdan Zdrojewski.

Reklama
Reklama

– Jestem przekonany, że we Wrocławiu musimy szukać takich rozwiązań czy takich opcji, które będą poszerzały nasz elektorat, ale też nie będą budziły pewnych kontrowersji w szeroko rozumianych grupach nie tyle opozycyjnych, ile mieszkańców – powiedział na antenie Radia Wrocław.

Nieoficjalnie mówi się o tym, że Zdrojewski rozważa poparcie kandydatury Jacka Sutryka. A to postawiłoby Ujazdowskiego w trudnej sytuacji. Jego kampanię w sobotę wsparł Grzegorz Schetyna, który mówił m.in., że Ujazdowski będzie pracować nad aktem odnowy demokracji, mającym cofnąć zmiany w systemie sprawiedliwości (i nie tylko) wprowadzone przez partię rządzącą.

Sytuacja komplikuje się też w innych miastach. Coraz bardziej prawdopodobne jest to, że w Krakowie nie wystartuje urzędujący prezydent Jacek Majchrowski. W pierwotnym scenariuszu Majchrowski byłby popierany przez większość opozycji. Jeśli nie wystartuje – oficjalnie nie zadeklarował jeszcze swojej decyzji – opozycja będzie musiała poszukać silnego kandydata, by zmierzyć się z rozpoznawalną dzięki komisji ds. Amber Gold Małgorzatą Wassermann.

Swoich kandydatów Zjednoczona Prawica przedstawi być może już w tym tygodniu.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Czy Rafał Brzoska wejdzie do polskiej polityki? Ustalenia „Rzeczpospolitej”
Polityka
Donald Tusk: Ta noc pokazała, jak ważny jest program SAFE
Polityka
Prezydenta Karola Nawrockiego nie będzie na Radzie Pokoju. Wiadomo, kto go zastąpi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama