"Mimo iż Prawo i Sprawiedliwość w kampanii wyborczej obiecywało, że nie będziemy przyjmować migrantów ani tzw. uchodźców, zgłaszają się do mnie - ostatnio szczególnie licznie - nasi wyborcy, którzy śledzą tę sytuacją i wskazują, że jednak dochodzi do sprowadzania i przyjmowania muzułmańskich migrantów i uchodźców do Polski" - zaczyna swój list Krystyna Pawłowicz.
Dalej posłanka PiS wymienia listę pytań, na które ma odpowiedzieć premier. Odpowiedzi będzie przekazywać wyborcom.
Czytaj także: Miniszczyt UE bez V4. Jacek Czaputowicz: Znają nasze stanowisko
Pytania dotyczą m.in. podejmowanych kroków w sprawie magii migranckiej, która przemyca przez Polskę i do Polski nielegalne grupy osób.
Pawłowicz chce również wiedzieć, czy polski rząd podpisał umowę dwustronną z Uzbekistanem na przyjęcie pracowników do Polski.
"Czy prawdziwa jest informacja, że okręt chiński, który zacumował niedawno do Polski przywiózł na pokładzie chińskich pracowników?" - pyta Pawłowicz.
Posłanka podkreśla, że na portalach społecznościowych i w biurach poselskich widać coraz większe oburzenie wyborców PiS.
"Wyborcy obserwując polskie ulice czują się oszukani i niedoinformowani, poirytowani tym, że sami muszą ustalać lub domyślać się prawdy na podstawie własnej obserwacji swego otoczenia" - pisze Pawłowicz.
Pismo trafiło również do ministra Joachima Brudzińskiego.