Reklama

Czarny scenariusz Nadii Sawczenko

Deputowana Rady Najwyższej niebawem może opuścić areszt śledczy, w którym głoduje od ponad trzech miesięcy.
Nadia Sawczenko we wtorek w kijowskim sądzie

Nadia Sawczenko we wtorek w kijowskim sądzie

Foto: AFP

Na wniosek prokuratury we wtorek został odwołany sędzia, który prowadził sprawę Nadii Sawczenko oskarżanej o planowanie zamachów terrorystycznych i przewrotu państwowego. Areszt upływa w piątek, a nowy sędzia nie został wyznaczony. Przez zamieszanie w kijowskim sądzie deputowana Rady Najwyższej, której grozi dożywocie, prawdopodobnie wyjdzie na wolność.

Podczas rozpraw Sawczenko wygłaszała przemówienia, oskarżając za każdym razem rządzących o korupcję, pogarszający się poziom życia Ukraińców i łamanie praw człowieka. Występując we wtorek przed sądem stwierdziła, że Ukrainę czeka druga „koliszczyna". W ten sposób nawiązała do XVIII-wiecznego powstania chłopów na Ukrainie Prawobrzeżnej, które wiązało się z masowymi mordami Polaków, Żydów i duchowieństwa. Historycy szacują, że zginęło wtedy nawet 200 tys. ludzi.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama