Przemawiając na forum Council on Foreign Relations, wpływowego amerykańskiego think tanku, Wang podkreślił, że Pekin chce współpracować z Waszyngtonem w celu rozwiązania sporów między tymi państwami. Zaprzeczył też, jakoby Chiny zaangażowane były w wykradanie amerykańskich technologii.

- Niektórzy amerykański przyjaciele, wywodzący się z zachodniej teorii realizmu przekonują, że w ciągu ostatnich kilkuset lat silne państwa zmierzały do zdobycia hegemonii i ich wnioskiem jest, że Chiny zmierzają do hegemonii i mogą nawet rzucić wyzwanie USA i zastąpić ten kraj w roli światowego przywódcy - mówił Wang.

- Chcę powiedzieć wam bardzo jasno, że jest to poważny strategiczny błąd w ocenie - dodał Wang.

- To błędna ocena, która będzie wyjątkowo szkodliwa dla interesów USA i przyszłości Stanów Zjednoczonych - dodał.

Wang ostrzegł, że takie podejrzenia "prowadzą do nowych podejrzeń, które jeszcze bardziej utrudniają zajmowanie się konkretnymi sprawami".

W ostatnim czasie USA nałożyły cła w wysokości 200 mld dolarów na chińskie towary, a Trump na forum ONZ oskarżył Chiny o mieszanie się w wybory do Kongresu USA, ponieważ - zdaniem Trumpa - Pekin chce, aby on i jego ekipa przegrali wybory.