Zapowiadaliśmy kilka tygodni temu wniosek o odwołanie rządu, konstruktywne wotum nieufności. Mówiliśmy o tym w kontekście kampanii wyborczej, kłamstw, procesów sądowych, które przegrywał premier Morawiecki. Wydawało nam się, że cała kampania, polityka kłamstwa, dezinformacji, populizmu, wyborczych obietnic wyczerpuje uzasadnienie takiego wniosku, ale życie zaczęło przynosić nowe informacje, dlatego to trwało, musieliśmy zmieniać uzasadnienie - stwierdził przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna. Jego partia złożyła w piątek wniosek o wotum nieufności wobec rządu.
Dowiedz się więcej: PO składa wniosek o konstruktywne wotum nieufności wobec rządu
- Jeśli mówimy już o wotum nieufności, to jak rozumiemy, ma być to konstruktywne wotum nieufności i na czele nowego rządu czele miałby stanąć Grzegorz Schetyna, oto żeby wprowadzić nową jakość. Warto przypomnieć zatem, chociaż nie lubię personalnych odniesień, ale w dzisiejszej sytuacji nie sposób ich nie zrobić. Grzegorz Schetyna, szef MSWiA. Czy pamiętacie państwo aferę informatyczną? Czy pamiętacie państwo aferę hazardową, po której Schetyna został usunięty z MSWiA przez Donalda Tuska jako osoba, która się nie nadaje nawet na to, żeby być ministrem? I dzisiaj ta osoba ma być zgłoszona na szefa polskiego rządu - skomentował w Sejmie Michał Dworczyk.
- To żart i w tych kategoriach należy to traktować oraz jako kontynuacja działań Platformy, która nie mając żadnych merytorycznych pomysłów, stara się karmić siebie, swoich działaczy awanturami politycznymi - dodał szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, cytowany przez portal 300polityka.
- Padło oskarżenie o korupcję polityczną. Platforma w tym przypadku prezentuje typową mentalność Kalego. Trzymajmy się faktów. Przypomnijmy kilka postaci: Radosław Sikorski – minister obrony narodowej w PiS. Przypomnijmy: później Platforma, szef MSZ. Ludwik Dorn – marszałek Sejmu z ramienia PiS, szef MSW, startuje z listy Platformy. Michał Kamiński, jeden z wpływowych polityków PiS startuje następnie z Lublina z jedynki z listy PO. Paweł Zalewski, Jan Libicki, Joanna Kluzik-Rostkowska, nasza koleżanka, która była odpowiedzialna za jedną z kampanii wyborczych, zaangażowana działaczka PiS, dzisiaj ważny polityk Platformy. Oczywiście te wszystkie przykłady, który podaję, to przykłady współpracy programowej. Ponieważ jeżeli ktoś przychodzi do Platformy, to znaczy, że podejmuje współpracę programową. Natomiast jeżeli ktoś chce zawrzeć sojusz, połączyć się, zawrzeć koalicję z PiS, to korupcja polityczna. To typowy przykład posługiwania się mentalnością Kalego - mówił Dworczyk.