Informację o odwołaniu konwencji przekazał prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Oświadczył, że w związku z sytuacją powodziową na południu Polski, która dotknęła wiele osób, konwencja była czymś "niestosownym".

Dodał też, że politycy PiS z premierem Morawieckim na czele koordynują działania ratunkowe, więc konwencja, która była zaplanowana w jednej z gmin na Mazowszu nie odbędzie się. Miała to być również konwencja ostatnia - od północy będzie obowiązywać cisza wyborcza.

Kaczyński skrytykował także Grzegorza Schetynę, który stwierdził wczoraj, że "to, co robi PiS w sprawie powodzi, to kabaret".

Szef PiS ocenił, że świadczy to o braku szacunku dla dotkniętych klęską żywiołową obywateli i zupełnym braku empatii.