William Taylor, charge d'affaires amerykańskiej ambasady w Kijowie powiedział Radiu Wolna Europa, że Ukraina kupiłaby pociski Javelin w ramach programu Zagranicznej Sprzedaży Militarnej (FMS) Departamentu Obrony USA. - Chcieliby kupić więcej Javelinów - powiedział Taylor.
Słowa charge d'affaires to pierwsza wypowiedź potwierdzająca, że Kijów chciałaby zwiększyć swój arsenał przeciwpancerny. W kwietniu 2018 r. Stany Zjednoczone dostarczyły Ukrainie 37 wyrzutni i 210 pocisków Javelin.
Kancelaria prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego odmówiła Radiu Wolna Europa komentarza.
Czytaj więcej:
Czterech żołnierzy zginęło na wschodzie Ukrainy
System przeciwpancerny FGM-148 Javelin pozwala razić cele odległe o ok. 4 km. Należące do klasy "wystrzel i zapomnij" pociski są wyposażone w system termowizyjnego samonaprowadzania. Kijów produkuje własne systemy przeciwpancerne, wymagające po odpaleniu ciągłego naprowadzania.
Sprzedając Javeliny Kijowowi, Pentagon oświadczył, że system pomoże Ukrainie w obronie suwerenności i integralności terytorialnej.
Po aneksji Krymu przez Rosję, od 2014 r. na wschodzie Ukrainy trwają walki. W konflikcie zginęło ok. 13 tys. osób.