Ustawa SB34, która przeszła większością 22 głosów "za" przy 18 głosach "przeciw" stanowi, że płacący podatki mieszkańcy Wirginii, którzy potrafią potwierdzić swoją tożsamość i to, że umieją prowadzić samochód, będą mogli otrzymywać obowiązujące 12 miesięcy prawa jazdy.

To zmiana w stosunku do obowiązujących obecnie przepisów, na mocy których do wydania prawa jazdy potrzebne jest przedstawienie dowodu o "legalnej obecności" na terenie USA.

Ustawa trafi teraz do niższej izby stanowego Kongresu. Jeśli i tam zostanie przyjęta i podpisze ją gubernator stanu, Ralph Northam (wypowiadał się pozytywnie o inicjatywie), wówczas wejdzie w życie 1 stycznia 2021 roku.

Autor ustawy, senator Scott Surovell, pracował nad nią od 2016 roku. Jego zdaniem ustawa ta będzie działać na rzecz "bezpieczeństwa publicznego i jakości życia".

Surovell tłumaczy, że posiadanie prawa jazdy "zachęci jego posiadaczy do pomocy przedstawicielom prawa w postępowaniach" prowadzonych m.in. w sprawie wypadków drogowych.

Przeciw inicjatywie opowiadali się Republikanie z Wirginii. Terry Austin przekonywał, że wydawanie nieudokumentowanym imigrantom stanowych praw jazdy może doprowadzić do tego, że dokumenty te będą traktowane jako dowód, iż ich posiadacze są obywatelami USA. Dodawał, że będzie to fałszowało tożsamość danej osoby i może zagrozić bezpieczeństwu USA.

Ustawa stanowi jednak, że tymczasowe prawa jazdy nie będą uznawane za dokument potwierdzający tożsamość m.in. przy rejestrowaniu się do głosowania w wyborach czy przy staraniu się o świadczenia publiczne.

Jeśli ustawa wejdzie w życie Wirginia będzie 18 stanem, który pozwoli nieudokumentowanym imigrantom na uzyskiwanie tymczasowego prawa jazdy.