We wtorek prezes PKN Orlen Daniel Obajtek poinformował, że złożył do CBA wniosek o weryfikację swoich finansów. "Kontrola zostanie przeprowadzona przez właściwe służby, a nie posłów opozycji robiących happeningi przed moim domem" - dodał.

Oświadczenie w tej sprawie wydało też CBA, które podało, że dwukrotnie weryfikowało składane przez Daniela Obajtka oświadczenia majątkowe.

- W imieniu mojego klienta deklaruję, że w jak najszybszym czasie sami, z własnej woli, dostarczymy dokumenty za lata 2019-2020, czyli za okres, który nie był badany, tak żeby CBA także mogło się wypowiedzieć w tym zakresie - zapowiedział w środę pełnomocnik Obajtka mec. Maciej Zaborowski.

Wyjaśnień w sprawie Obajtka domagali się przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej, którzy zapowiedzieli powołanie specjalnego zespołu parlamentarnego.

O sytuację wokół prezesa Orlenu zapytano wiceprzewodniczącego PO Tomasza Siemoniaka. - CBA od dawna straciło zęby. Nie mam najmniejszego zaufania do jakości działania tej służby - powiedział w Polsat News.

- To jest ktoś idealny dla opozycji, ponieważ każdy dzień przynosi nowe informacje o sytuacjach, które nie powinny mieć miejsca - powiedział o Obajtku Siemoniak.

- Tyle zarabia, że nie musi prowadzić obok 17 innych spraw - ocenił.