Fidesz Orbana wygrał zdecydowanie trzy kolejne wybory parlamentarne poczynając od 2010 roku. W przyszłorocznych wyborach opozycja wystartuje jednak zjednoczona w ramach jednej listy - a sondaże wskazują, że cieszy się ona poparciem zbliżonym do Fideszu.

- Chcę potwierdzić, że... podejmiemy się zadania podniesienia płacy minimalnej do 200 tysięcy forintów (ok. 700 dolarów) miesięcznie w jednym lub większej liczbie kroków - oświadczył Orban na konferencji prasowej.

Orban zapowiedział jednocześnie ulgi podatkowe dla mniejszych firm, które mają zrekompensować im podwyżkę płacy minimalnej dla pracowników.

Obecnie płaca minimalna na Węgrzech wynosi 167,4 tys. forintów.

Wcześniej Orban deklarował, że osoby mające mniej niż 25 lat od przyszłego roku nie będą płacić podatku dochodowego.

Reuters zauważa, że pomysł ten premier Węgier zapożyczył od PiS-u, który w Polsce zwolnił z podatku dochodowego osoby poniżej 26. roku życia.

Premier Węgier zapowiedział też referendum ws. planowanej budowy kampusu chińskiego uniwersytetu w Budapeszcie - zapowiedź jego budowy wzbudziła protesty w związku z obawami o rosnące wpływy Chin na Węgrzech.

Z ubiegłotygodniowego sondażu przeprowadzonego przez think tank Republikon wynika, że Fidesz cieszy się obecnie poparciem 32 proc. wyborców, a wspólna lista opozycji - poparciem 33 proc.