Reklama
Rozwiń
Reklama

KRUS czekają zmiany

Minister Marek Sawicki zapowiada, że do końca czerwca rząd przedstawi projekt reformy KRUS

Publikacja: 16.01.2008 02:15

KRUS czekają zmiany

Foto: Rzeczpospolita

W koalicji długo nie było zgody w sprawie reformy Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. Poważnych zmian chciała Platforma. Ludowcy podchodzili do sprawy ostrożnie. Przedwczoraj premier Donald Tusk powiedział jednak, że PO i PSL są przekonane, że zmiany w KRUS są niezbędne.

– Nie wiem, skąd się wzięło przekonanie, że sprawę reformy KRUS chcemy zamieść pod dywan. Rozmowy na ten temat trwały od momentu rozpoczęcia rozmów koalicyjnych. Dla wszystkich jest chyba jasne, że system ubezpieczeń rolniczych trzeba uszczelnić. Dostrzegają to nawet sami rolnicy – mówi Eugeniusz Grzeszczak (PSL), minister z Kancelarii Premiera.

O tym, że między PO i PSL jest zgoda na zmiany, mówią też Leszek Korzeniowski, szef sejmowej Komisji Rolnictwa, oraz Mirosław Maliszewski, jej wiceprzewodniczący z PSL. – Musimy tylko dopracować szczegóły – dodaje Maliszewski.

W resorcie rolnictwa prace nad reformą już trwają. Jej głównym celem ma być odejście od zasady, że niezależnie od dochodów i wielkości gospodarstwa wszyscy rolnicy płacą na KRUS tyle samo. W efekcie obszarnicy, którzy świetnie zarabiają na swych gospodarstwach, płacą takie same składki, jak właściciele małych gospodarstw, którzy ledwie wiążą koniec z końcem.

Zespoły, które przygotowują zmiany, na razie zbierają i analizują dane, m.in. o dochodach rolników. Między koalicjantami nie ma jeszcze zgody, czy wysokość składek, które rolnicy odprowadzają do KRUS, związać z wielkością gospodarstwa (jak woleliby ludowcy), czy z dochodami, które przynosi (za czym opowiada się PO).

Reklama
Reklama

– Skończy się zapewne na jakimś kompromisie – mówi Mirosław Maliszewski.Pierwszym krokiem do jego wypracowania ma być opracowanie raportu na temat dochodów w rolnictwie. Z danych resortu wynika, że od 2000 roku wzrosły one o 110 procent.

Zanim jednak dojdzie do zasadniczych zmian w KRUS, ma być wymieniony prezes. Powołany za czasów Andrzeja Leppera Jacek Dubiński nie był członkiem Samoobrony. Uchodził za fachowca. – Taką opinię można skwitować śmiechem – mówi jeden z polityków PO.

W resorcie rolnictwa mówi się, że zmiana prezesa to początek czystek w KRUS. W kolejce do wymiany są bowiem dyrektorzy regionalni. – W centrali zmiany są konieczne. W regionach będzie z tym różnie – mówi Jan Tomaka, podkarpacki poseł PO.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Sondaż. Polacy ocenili, czy polityka Donalda Trumpa jest korzystna dla naszych interesów
Polityka
Polska 2050 traci posłankę. Efekt zaproponowanej przez Pełczyńską-Nałęcz uchwały
Polityka
Sondaż: Jak Polacy oceniają wypowiedź ambasadora USA o Grzegorzu Braunie?
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama