Reklama
Rozwiń
Reklama

Praca w zbożu dla Kalinowskiego

Brat wicemarszałka Sejmu Adam Kalinowski dostał intratną posadę w Zamojskich Zakładach Zbożowych

Publikacja: 25.04.2008 05:11

O zamojskiej spółce produkującej mąkę i obracającej zbożem „Rz” pisała kilka dni temu. Ujawniliśmy, że kandydatami do rady nadzorczej zostały osoby związane z PSL, m.in. doradca wicemarszałka Sejmu Jarosława Kalinowskiego. Po artykule premier Donald Tusk tak komentował sprawę na konferencji prasowej: –Każdy sygnał dotyczący kumoterstwa będziemy badać. Jak dowiedziała się „Rz”, od 1 kwietnia głównym specjalistą ds. rozwoju Zamojskich Zakładów Zbożowych jest Adam Kalinowski, brat Jarosława. Wcześniej tego stanowiska nie było. – Zostało stworzone na wyraźne polecenie wpływowych działaczy PSL z Warszawy – mówi nasz informator. – To nowe stanowisko. Powstało z inicjatywy właściciela spółki w związku z planami rozwoju – potwierdza prezes Zamojskich Zakładów Zbożowych Hieronim Karpiński.

Właścicielem 100 procent udziałów zamojskiej spółki jest Elewarr sp. z o.o. (a ta należy do Agencji Rynku Rolnego nadzorowanej przez ministra rolnictwa). Na czele firmy stoi jeden z najbardziej wpływowych działaczy PSL, były poseł Andrzej Śmietanko. W radzie nadzorczej większość to członkowie PSL i doradcy ministra rolnictwa Marka Sawickiego z PSL.

Jak ustaliła „Rz”, w marcu w Warszawie odbyło się posiedzenie rady nadzorczej Zamojskich Zakładów Zbożowych. Władze spółki podjęły uchwałę o zmianach organizacyjnych w firmie. – Chodziło o stworzenie tego jednego stanowiska, na którego obsadę ogłosiliśmy konkurs. Zgłosiło się dwóch kandydatów, wygrał Adam Kalinowski – wyjaśnia prezes Karpiński.

Jako główny specjalista Kalinowski zarabia trzy średnie krajowe pensje (ok. 10 tys. zł). Wcześniej był m.in. dyrektorem Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego, kierował też Okręgowym Szpitalem Kolejowym w Lublinie. Z naszych informacji wynika, że posada głównego specjalisty to początek kariery Adama Kalinowskiego w spółce. Ma zastąpić prezesa Karpińskiego, który wkrótce odchodzi na emeryturę.

Dlaczego w spółce konkursy na stanowiska wygrywają osoby związane z wicemarszałkiem Sejmu? – Znam Andrzeja Śmietankę. Wiedziałem też, że taki konkurs będzie i brat ma ochotę wystartować. Ale na nikogo nie naciskałem, by dostał posadę. Z tego co wiem zarówno mój współpracownik, jak i brat spełniali wszystkie kryteria komisji – mówi „Rz” Jarosław Kalinowski.

Reklama
Reklama
Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Sondaż. Polacy ocenili, czy polityka Donalda Trumpa jest korzystna dla naszych interesów
Polityka
Polska 2050 traci posłankę. Efekt zaproponowanej przez Pełczyńską-Nałęcz uchwały
Polityka
Sondaż: Jak Polacy oceniają wypowiedź ambasadora USA o Grzegorzu Braunie?
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama