Reklama

Schetyna: Nieszczęśliwe wezwanie do bojkotu wyborów

- Małgorzata Kidawa-Błońska została wybrana w grudniu przez Konwencję Krajową Platformy Obywatelskiej jako kandydat na prezydenta. Od tego czasu wiele się jednak zmieniło - sytuacja, ale i termin wyborów. Te wybory, w których kandydowała Kidawa-Błońska są za nami, dziś jesteśmy przed nowymi wyborami - stąd nowy kandydat - mówił w TVN24 były lider PO, Grzegorz Schetyna.

Aktualizacja: 18.05.2020 10:07 Publikacja: 18.05.2020 07:48

Schetyna: Nieszczęśliwe wezwanie do bojkotu wyborów

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

arb

Schetyna, pytany o swoje słowa z ubiegłego tygodnia, gdy sceptycznie wyrażał się na temat zmiany kandydata PO w wyborach prezydenckich (w piątek Rafał Trzaskowski zastąpił w tej roli Kidawę-Błońską), mówił że "trzeba trwać przy swoich przemyślanych i podjętych decyzjach".

- Uważałem, że w sytuacji, gdy będzie nowa kampania, Małgorzata Kidawa-Błońska miałaby ogromne szanse, by wrócić do dobrej kampanii, kontaktu z wyborcami i dobrego wyniku, także tego sondażowego - dodał.

- Decyzja, która została podjęta przez Zarząd Krajowy jest ryzykowna, ale rozumiem ją - zaznaczył jednocześnie Schetyna.

Jednocześnie - mówiąc o samym trybie wyboru kandydata - Schetyna przekonywał, iż jego zdaniem było "na tyle dużo czasu, aby zorganizować wybór dokonany przez Radę Krajową czy Konwencję Krajową". - Decyzje podejmuje zawsze Zarząd - to jest ich decyzja. Decyzja była twarda, trudna, rekomendacja całego Zarządu daje ogromny atut i argument Rafałowi Trzaskowskiemu, aby być kandydatem - stwierdził następnie.

- Wierzę w Rafała Trzaskowskiego i wierzę w tę kampanię. Wiem że będzie dobrym kandydatem - zapewnił były lider PO. 

Reklama
Reklama

Pytany o wskazanie przez niego Kidawy-Błońskiej jako kandydatki na premiera przed wyborami parlamentarnymi w 2019 roku Schetyna przypominał, że w tamtych wyborach otwierająca listę Koalicji Obywatelskiej w Warszawie Kidawa-Błońska "osiągnęła najlepszy wynik w Polsce, wygrała z Jarosławem Kaczyńskim o ponad 200 tys. głosów". - Zmiażdżyła tym wynikiem prezesa Kaczyńskiego - dodał.

Schetyna mówił też, że w grudniu Kidawa-Błońska była świetnym kandydatem na prezydenta. - Teraz sytuacja jest inna - Kidawa-Błońska zawiesiła swoją kampanię, wezwała do bojkotu wyborów, poniosła za to ogromną polityczną cenę. Szanuję jej zaangażowanie, jej wielką walkę - podkreślił.

- Było nieszczęśliwe wezwanie do bojkotu wyborów majowych, które zostało odebrane przez większość jako wycofanie się Kidawy-Błońskiej. To miało decydujący wpływ, moim zdaniem, na jej spadek w sondażach - stwierdził jednocześnie Schetyna.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama