Zarówno senator, jak i europoseł uchodzili za najbliższych współpracowników Przemysława Gosiewskiego, który zginął w katastrofie smoleńskiej.
Banaś i Włosowicz nie zgadzają się z decyzją Komitetu Politycznego PiS o rozwiązaniu świętokrzyskiego zarządu partii i powierzeniu kierowania regionem posłance Beacie Kempie. Wydali oświadczenie, w którym dowodzą, że w świetle statutu PiS ta decyzja oznacza rozwiązanie wszystkich struktur partii w regionie wraz z ich władzami, a nie tylko zarządu okręgowego.
– To zbyt daleko idąca interpretacja – komentuje, członek Komitetu Politycznego Marek Suski.
Senator nie kryje też chęci współpracy z PJN. –Jeżeli PJN zechce widzieć mnie w swoich strukturach, przyjmę to z radością – mówi. Twierdzi, że odbiera głosy wsparcia od członków PiS ze Świętokrzyskiego: –To ludzie, którzy, tak jak my, nie chcą być traktowani instrumentalnie.
Zdaniem Kempy mówienie o buncie w strukturach jest przesadzone. A szefowa PJN Joanna Kluzik-Rostkowska deklaruje, że jej partia jest gotowa do rozmów z politykami ze Świętokrzyskiego.
Przesądzone jest już, że nową partię zasili były wicewojewoda małopolski z PiS Andrzej Mucha. Został jednym z trzech pełnomocników PJN w Krakowie.
– Istnienie PJN ułatwia decyzję niezadowolonym politykom PiS o odejściu z tej partii – komentuje dr Bartłomiej Biskup, politolog z UW. – PJN, obok SLD, wybierają też wyborcy niezadowoleni z PO.
Z sondażu Homo Homini dla Polskiego Radia wynika, że PO może liczyć na 32 proc. poparcia, PiS na 28,2 proc. W porównaniu z badaniem sprzed dwóch tygodni PO straciła 1 pkt proc., PiS zyskało 0,9 pkt proc. SLD ma 16,4 proc. (wzrost o 0,3 pkt proc.), PSL – 7,2 proc. (spadek o 1,3 pkt proc.) i PJN – 5,2 proc. (spadek o 1,4 pkt proc.).