Zdaniem Ryszarda Kalisza prezes PiS Jarosław Kaczyński po raz pierwszy wystąpił przeciwko ustrojowi Rzeczypospolitej w 2003 roku, kiedy krytykował formułę państwa demokratycznego i przeciwstawił jej państwo narodowe – "gdzie jedynym, który desygnuje naród, jest biurokracja polityczno-partyjna, a na czele tej partii stoi Jarosław Kaczyński".
- Od ustalenia sprzeczności programu partii z porządkiem konstytucyjnym jest Trybunał Konstytucyjny i, jeżeli wyjdzie, że działalność partii jest antysystemowa, co bardzo trudno udowodnić, to można myśleć o delegalizacji – stwierdził Kalisz.
- Jeżeli przejdziemy poza słowami do konkretnych działań kierownictwa partii, to trudno byłoby przeprowadzić tego typu proces – podsumował poseł Kalisz.
~moim zdaniem
2011-04-26 09:39
PiS walczy z Rychami, Mirami, Zbychami, którzy uparli sie wydoić i rozsprzedać naszą gospodarkę. walczy z rosołami załatwijącymi pracę tylko własnym ludziom, walczy z całą niesprwiedliwością systemu III RO, z jej korupcją, kolesiostwem, serwilizmem, klientyzmem. Walczy z bezrobociem, z przymusowym emigrowaniem najlepszych, z wieloma ciemnymi sprawami, które cechują chorą III RP, doprowadzoną na skraj przepaści.
Dlatego PiS wam przeszkadza panie Kalisz? W kręceniu LODÓW?
~janmil
2011-04-26 09:38
tja POrnogrubasie, za to ciebie można sPOkojnie zdelegalizować...i tak się stanie...
~Bulba
2011-04-26 09:36
Kalisz jest głupszy niż normy przewidują. Niech oskarży PiS o próbę zmiany ustroju PRL-bis siłom i godnością osobistą.