Reklama
Rozwiń
Reklama

Tusk i Kaczyński spierają się o 11 listopada

Rząd otrzymał wotum zaufania. Podczas debaty największe emocje wywołała wypowiedź premiera o zamieszkach w stolicy

Publikacja: 20.11.2011 21:23

Tylko dziesięć głosów więcej, niż wynosiła wymagana większość bezwzględna, dostał gabinet Donalda Tuska.

– Pokazuje to, że przed ważnymi głosowaniami rząd będzie musiał solidnie mobilizować swoich posłów lub szukać poparcia u SLD czy Ruchu Palikota – ocenia politolog dr Artur Wołek.

Rząd poparło 234 posłów PO i PSL, przeciw było 211 (PiS, SLD, RP i SP). Dwóch z opozycji się wstrzymało.

Przed głosowaniem Donald Tusk odpowiadał na pytania posłów. Jedna z jego wypowiedzi wywołała ostry spór z liderem PiS. Mówiąc o zamieszkach, do jakich doszło 11 listopada w Warszawie, lider PO stwierdził: – Główne, te najbardziej dramatyczne zdarzenia, w tym rany i kontuzje policjantów, wynikały nie z ataku niemieckich anarchistów, tylko polskich chuliganów ubranych w szaliki klubowe, wspieranych tak mocno w ostatnim czasie przez prezesa Kaczyńskiego i PiS.

W odpowiedzi szef PiS wezwał Tuska, by powtórzył to "nie z trybuny sejmowej, bo wtedy jest ukryty za immunitetem materialnym pełnym". – Wtedy mu wytoczę dwa procesy: i cywilny, i karny. Bo to po prostu kolejne bezczelne kłamstwo – stwierdził Kaczyński.

Reklama
Reklama

Politolog ocenia, że Tuskowi "udała się wrzutka, wywołująca histeryczną reakcję Kaczyńskiego". – W ten sposób przykryto zapowiadane przez rząd cięcia, wzrost podatków i kosztów – komentuje dr Wołek.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Weteran kampanii wyborczych Kaczyńskiego: PiS musi przestać być „pipi prawicą”
Polityka
Najbliższy współpracownik Szymona Hołowni zrezygnował z członkostwa w Polsce 2050
Polityka
Czy PiS bierze pod uwagę sojusz z partią Brauna? Zdecydowane stanowisko Jarosława Kaczyńskiego
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama