Reklama

Porażka Trumpa nie oznacza sukcesu Ukrainy. Putin stawia na długą wojnę

Nie warto mieć złudzeń, że po zmianie władzy w Kongresie Władimir Putin przeprosi, podkuli ogon i zakończy wojnę. Kreml stawia na zniszczenie Ukrainy i długą konfrontację z wolnym światem.
Władimir Putin

Władimir Putin

Foto: MAXIM SHIPENKOV/Pool via REUTERS

Reklama
Reklama
Reklama

Problemem jest to, że myślenie życzeniowe często dominuje wśród ekspertów oceniających wpływ USA na przebieg wojny w Ukrainie. Nie inaczej jest po wyborach do Kongresu, nad którym kontrolę od stycznia straci Donald Trump. Po pierwsze, gdyby doszło do wszczęcia procedury impeachmentu, Ameryka na dobre ugrzęzłaby w wewnętrznych bataliach politycznych, a być może i ulicznych starciach, co bez wątpienia nie wzmacniałoby naszego bezpieczeństwa w warunkach, gdy niemal codziennie od najważniejszych polityków w kraju słyszymy o wiszącej nad naszym regionem rosyjskiej maczudze.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama