Wiele rzeczy chyba nie złożyło się w całość; sprawa zakończyła się niefortunnie - w ten sposób wiceszef MON Cezary Tomczyk skomentował w piątek informację, że Barbara Mróz-Gorgoń składa dymisję z funkcji pełnomocniczki rządu do spraw promocji marki Polski.

Mróz-Gorgoń w piątek wieczorem napisała na X, że składa dymisję z funkcji pełnomocniczki rządu, na którą została powołana pod koniec lipca br.

Tomczyk - pytany o sprawę w wieczornej rozmowie z Polsat News - przyznał, że „nie zdążył” poznać Mróz-Gorgoń. - Taka była jej decyzja. Rozumiem, że dużo się stało w ciągu ostatnich dni - dodał.

Zdaniem wiceszefa MON Mróz-Gorgoń miała „bardzo ciekawy pomysł na to, jak może funkcjonować marka Polska”. Jak jednocześnie ocenił, „wiele rzeczy chyba nie złożyło się tutaj w całość”. Jego zdaniem, „pewna suma różnych wydarzeń” zakończyła się dymisją i - jak dodał - roli w tej sprawie nie odegrały wyłącznie ostatnie kontrowersje związane z raportem „Polaków portret własny”.

– Marka Polska jest czymś, co dla nas wszystkich powinno mieć i ma ogromne znaczenie, i to była osoba, która miała stanąć na czele. Tak ta sprawa się zakończyła, myślę, że w oczywisty sposób niefortunnie – dodał.

Czytaj więcej

Bankowa fucha Barbary Mróz-Gorgoń

Mróz-Gorgoń miała promować markę Polski. Funkcję pełniła niespełna miesiąc

Barbara Mróz-Gorgoń została pełnomocniczką rządu do spraw promocji marki Polski 29 lipca tego roku. W rozporządzeniu zapisano m.in., że pełnomocnik ma koordynować działania administracji rządowej związane z tworzeniem, wdrażaniem i rozwojem spójnej marki narodowej. Celem rozwiązań ma być m.in. skuteczniejsze budowanie i ochrona wizerunku Polski w kraju i za granicą.

Kontrowersyjny raport „Polaków portret własny” i wykorzystanie AI

Raport jej autorstwa - „Polaków portret własny” z 2025 r. - wywołał w czwartek krytykę z powodu błędów i wykorzystania AI. Ekspert od bezpieczeństwa informacji i prywatności Łukasz Olejnik i związany z Instytutem Sobieskiego członek PiS Sebastian Meitz zarzucili autorce szerokie wykorzystanie sztucznej inteligencji przy pisaniu raportu.

W odpowiedzi autorka zaznaczyła, że raport był wewnętrznie wykorzystywany w think tanku i przyznała, że nie powinien trafić do sieci. Napisała, że „przedstawiony raport nie był częścią zamówienia ani umowy”; MSiT również zaprzeczyło, by publikacja była objęta umową z resortem. „Praca badawcza została przeprowadzona zgodnie z zasadami nauk społecznych, rzetelnie i merytorycznie, w oparciu o opisaną metodologię” - zapewniała Mróz-Gorgoń.

W rozmowie z PAP tłumaczyła, że dokument „Polaków portret własny” powstał z użyciem AI, ale nie został wygenerowany przez sztuczną inteligencję. „Narzędzia AI wykorzystaliśmy wyłącznie do transkrypcji, podsumowania i redakcji tekstu, nie projektowały treści badawczej ani nie tworzyły wniosków. To była praca w miejscach oddających to, co naprawdę myślą Polki i Polacy. Dzięki temu, dziś razem z nami są przedsiębiorcy i organizacje pozarządowe” - tłumaczyła Mróz-Gorgoń.

Czytaj więcej

Barbara Mróz-Gorgoń: Od stycznia będziemy mówić w sprawie polskiej marki jednym głosem

Prokuratura sprawdza raport Barbary Mróz-Gorgoń

Warszawska prokuratura regionalna poinformowała w piątek, że zwróciła się do Ministerstwa Sportu i Turystyki o nadesłanie kopii raportu „Polaków Portret Własny” i umowy dot. jego opracowania i dofinansowania. Prokuratura okręgowa zarejestrowała postępowanie ws. nieprawidłowości związanych z finansowaniem raportu.

Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski zapowiedział, że wszystkie okoliczności powstania raportu wyjaśnione. Zauważył, że raport pochodzi z końca 2025 r., czyli zanim Mróz-Gorgoń została pełnomocniczką rządu.

W związku ze sprawą raportu posłowie PiS złożyli do CBA i prokuratury wnioski o jej wyjaśnienie. Poseł Rozwoju Plus Paweł Jabłoński ogłosił, że złożył swoje zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

Kim jest Barbara Mróz-Gorgoń?

Dr hab. Barbara Mróz-Gorgoń jest profesorem Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu, prezeską Fundacji Marka Polska Think Tank.