W związku z kryzysem migracyjnym w Hiszpanii wielu przywódców zdecydowało się podjąć kroki wobec tego kraju. Premierka Włoch Giorgia Meloni zaproponowała zawieszenie Hiszpanii w strefie Schengen. Podobne stanowisko wyraziły także m.in. Dania, Finlandia, Szwecja i Norwegia. 

Teraz do reakcji europejskich krajów odniósł się premier Hiszpanii, Pedro Sánchez.

Pedro Sánchez odpowiada na krytykę europejskich krajów ws. kryzysu migracyjnego w Hiszpanii

Sánchez opublikował w serwisie X dane Frontexu dotyczące liczby nielegalnych przekroczeń granic Unii Europejskiej w latach 2021-2026. Z przedstawionych przez niego statystyk wynika, że w tym okresie więcej osób dostało się do UE szlakami prowadzącymi przez Włochy, Bałkany Zachodnie i Grecję niż przez Hiszpanię.

Polityk zaznaczył, że choć solidarność i empatia mogą być kwestią wyboru, inaczej jest w przypadku zobowiązań wynikających z europejskich traktatów oraz danych. „Solidarność i empatia są opcjonalne. Szacunek dla europejskich traktatów i danych – nie” – czytamy.

Czytaj więcej

Kryzys migracyjny w Hiszpanii. 34 osoby nie żyją. Tysiące migrantów powracają do Maroka

Gdzie miało miejsce najwięcej nielegalnych przekroczeń granic? Włochy przed Bałkanami, Grecją i Hiszpanią

Według przedstawionych przez Sáncheza danych Frontexu, najwięcej przypadków nielegalnych przekroczeń granic w latach 2021-2026 odnotowano na szlaku prowadzącym przez Włochy – 478,6 tys.

Drugie miejsce zajmował zaś szlak przez Bałkany Zachodnie, gdzie odnotowano 340,6 tys. przypadków. Przez Grecję do Unii Europejskiej miało dostać się w tym okresie 259,8 tys. osób, natomiast przez Hiszpanię – 234 760.

Znacznie niższy wynik dotyczył wschodniej granicy Unii Europejskiej. Zgodnie z danymi Frontexu przytoczonymi przez Sáncheza w latach 2021-2026 odnotowano tam 48 tys. nielegalnych przekroczeń granicy.

Na zakończenie wpisu Sánchez zaapelował o zachowanie jedności wewnątrz Unii Europejskiej. „Nie czas na podziały. Czas nadal budować silną i zjednoczoną Unię Europejską” – podkreślił.

Włochy zawiesiły umowę z Schengen w relacjach z Hiszpanią. Zareagowały też inne kraje

W piątek Włochy zawiesiły umowę z Schengen w relacjach z Hiszpanią - podała agencja Ansa. MSW w Rzymie nakazało zamknięcie granic morskich i lotniczych z tym krajem, co oznacza przywrócenie kontroli. Decyzja zapadła w związku z napływem tysięcy migrantów z Maroka do hiszpańskiej eksklawy Ceuta.

Z kolei prezydent Francji Emmanuel Macron zalecił wzmocnienie kontroli na granicy z Hiszpanią, a premierka Danii Mette Frederiksen oświadczyła w piątek, że UE powinna rozważyć zawieszenie współpracy z Hiszpanią w ramach strefy Schengen. Premier Donald Tusk napisał, że Hiszpania musi wziąć przykład z Polski, jeśli Schengen ma przetrwać.

Komisarz UE ds. wewnętrznych i migracji przypomniał, że nie ma zagrożenia, iż migranci, którzy dostali się z Maroka do Ceuty przedostaną się do Europy kontynentalnej i innych państw członkowskich. Kodeks graniczny Schengen przewiduje wobec enklawy kontrole graniczne.

Hiszpańskie MSW poinformowało w piątek, że ok. 48 tys. spośród migrantów, którzy w ostatnich dniach przedostali się do Ceuty, wróciło już do Maroka. Wcześniej informowano, że do 85-tysięcznej Ceuty w sposób niekontrolowany dotarło blisko 60 tys. osób.