- Musimy stale szukać nowych metod, które pozwolą zwiększać waszą wydolność, odporność i zdrowie na lata - powiedział Hegseth na nagraniu opublikowanym w środę na platformie X. Żołnierze od 30. roku życia będą sprawdzani pod kątem poziomu testosteronu podczas corocznych badań lekarskich. Młodsi mogą przejść testy dobrowolnie.
Terapia hormonalna ma być dobrowolna
- Jeśli zostanie zalecone leczenie, decyzja o podjęciu terapii zastępczej testosteronem będzie należała wyłącznie do was. Ta inicjatywa nie dotyczy sztucznego zwiększania możliwości organizmu; chodzi o przywrócenie i optymalizację waszych naturalnych zdolności, ochronę długoterminowego zdrowia oraz zapewnienie biologicznych podstaw niezbędnych do utrzymania gotowości bojowej - przekonywał szef Pentagonu.
Czytaj więcej
Już nie tylko Demokraci, ale także niektórzy Republikanie domagają się dymisji sekretarza obrony Pete’a Hegsetha
Środowe ogłoszenie ministra wywołało pytania o wpływ tego programu na kobiety służące w siłach zbrojnych oraz o to, jak nowa polityka wpisze się w szersze działania Pentagonu zmierzające do zaostrzenia norm sprawności fizycznej - podkreślił w czwartek „Washington Post”. Krytycy twierdzą, że celem tych zmian jest wyeliminowanie kobiet z ról bojowych - dodał dziennik.
Część ekspertów zakwestionowała ogłoszony przez Hegsetha projekt i zaznaczyła, że niektóre środowe wypowiedzi ministra na temat testosteronu nie znajdują potwierdzenia w badaniach naukowych. Zwrócono uwagę, że poziom testosteronu naturalnie zmienia się w czasie, a jeśli u pacjenta nie występują żadne objawy, raczej nie wykonuje się badań przesiewowych - napisała gazeta.
Eksperci podważają naukowe podstawy programu
Testosteron naturalnie spada wraz z wiekiem, a jego niski poziom wiąże się z takimi objawami, jak przewlekłe zmęczenie, utrata masy mięśniowej oraz obniżenie popędu seksualnego zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet. Wpływa również na sprawność fizyczną, co może ograniczać zdolność żołnierzy do spełnienia nowych norm sprawnościowych, których Hegseth wymaga od wszystkich pełniących służbę na stanowiskach bojowych - zaznaczył waszyngtoński dziennik.
Czytaj więcej
W Stanach Zjednoczonych zebrali się najwyżsi rangą dowódcy wojskowi. Szef Pentagonu Pete Hegseth obwieścił im zmiany wprowadzane w siłach zbrojnych...
Według badania przeprowadzonego w 2020 r. m.in. przez Pentagon, obniżony poziom testosteronu może być związany z udziałem w misjach wojskowych, bo niedobór snu, silny stres oraz niewłaściwe odżywianie mogą negatywnie wpływać na organizm.
„Washington Post” podkreślił, że administracja Donalda Trumpa dąży do zwiększenia dostępności terapii zastępczej testosteronem oraz zachęca do jej stosowania. Minister zdrowia Robert Kennedy Jr. promuje testosteron jako środek spowalniający proces starzenia. Od czasu pandemii COVID-19 stosowanie testosteronu w USA wyraźnie wzrosło, zwłaszcza wśród młodych mężczyzn, ponieważ internetowe platformy medyczne ułatwiły dostęp do leków wydawanych na receptę.
Adriane Fugh-Berman, profesor na wydziale farmakologii i fizjologii Uniwersytetu Georgetown, zaznaczyła, że poziom hormonu zmienia się z godziny na godzinę, z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień, a nawet wraz z porami roku. – Poziom testosteronu wzrasta, gdy trzymasz w ręku broń, a spada, gdy trzymasz na rękach niemowlę - podkreśliła ekspertka.