To radykalna zmiana w polityce niewielkiego, 2-mln państwa członkowskiego UE wobec Izraela. W Unii Europejskiej nie ma kraju, który zdecydowałby się na przeniesienie swojej ambasady z Tel Awiwu do uznawanej przez Izraelczyków za stolicę Jerozolimy. A taką przeprowadzkę zapowiedział szef mocno prawicowej Słoweńskiej Partii Demokratycznej (SDS) Janez Janša, który na początku czerwca stanął na czele słoweńskiego rządu. Wrócił na to stanowisko po czterech latach, kiedy krajem rządziła lewica. To jego trzeci powrót do władzy, po raz pierwszy został premierem w 2008 r.