– Rząd uwolni Węgrów od politycznej i gospodarczej mafii, która splądrowała nasz kraj, zagroziła jego obywatelom i uczyniła ich życie nie do zniesienia – powiedział premier. Oświadczył, że działania należy podjąć „z najwyższą determinacją i surowością we wszystkich dziedzinach”.

Magyar dodał, że działania rządu zakończą erę, w której Węgry były „zakładnikiem zorganizowanych grup przestępczych o charakterze politycznym i gospodarczym”. Jednym z najważniejszych elementów planu– zaznaczył premier –będzie utworzenie Narodowego Biura Odzyskiwania i Ochrony Mienia.

Biuro ma zgodnie z zapowiedziami koordynować dochodzenia w sprawach finansowych, skupiając się na weryfikacji podejrzanych transakcji dotyczących nieruchomości, badaniu lukratywnych umów koncesyjnych oraz wstecznym audytowaniu wszystkich zamówień publicznych o wartości przekraczającej 32 mln dol..

Magyar zauważył, że utworzenie Biura wymaga nowelizacji 47 aktów prawnych.

Czytaj więcej

Péter Magyar wszczyna pilne śledztwo. W tle interesy przyjaciela Viktora Orbána

„Marionetki Orbana” muszą odejść. Magyar wielokrotnie wzywał do rezygnacji prezydenta Sulyoka

Premier zaznaczył, że nieprzypadkowo wnioski dotyczące utworzenia Biura i nowelizacji konstytucji złożono razem, ponieważ– zdaniem Magyara –„nie ma sensu mówić o odzyskiwaniu mienia, jeśli u władzy pozostają marionetki, które latami nie zapobiegały kradzieżom”.

Premier wielokrotnie wzywał do rezygnacji prezydenta Sulyoka oraz m.in. prezesów Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego Węgier, nazywając ich „marionetkami Orbana”. Wyznaczony przez Magyara termin na dobrowolną rezygnację ze stanowisk upłynął 31 maja. Prezydent, odrzucając apele Magyara, ostrzegał, że próby jego usunięcia zagrażają praworządności i porządkowi konstytucyjnemu Węgier.

Kadencja Sulyoka– wybranego głosami deputowanych Fideszu, partii byłego premiera Viktora Orbana –trwa do marca 2029 r. Zgodnie z węgierską konstytucją prezydent może zostać odwołany ze stanowiska, gdy nie przestrzega ustawy zasadniczej, celowo narusza prawa związane z pełnieniem urzędu lub popełnił przestępstwo pospolite.

Partia Tisza premiera Magyara posiada w węgierskim parlamencie konstytucyjną większość–141 ze 199 deputowanych.

Czytaj więcej

Péter Magyar sprząta po Viktorze Orbánie. Likwiduje urząd walczący z opozycją

Wielkie zmiany na Węgrzech

Magyar oświadczył, że proces reformy konstytucji rozpocznie się jesienią, a zakończy go referendum. Przedstawiając proponowane zmiany premier wymienił ograniczenie łącznych kadencji posłów do 12 lat oraz zmianę sposobu wyboru prezesa Trybunału Konstytucyjnego, który po reformie miałby być wybierany przez samych sędziów z ich własnego grona. Premier chce też wprowadzić limit wieku dla sędziów TK wynoszący 70 lat. Zmiana zakończyłaby kadencję obecnego prezesa Petera Polta, byłego członka Fideszu.