W wyniku publikacji Zero.pl na temat Szpitala Południowego Dawid Kacprzyk zrzekł się członkostwa w KO, zrezygnował z funkcji radnego, zwrócił 500 tysięcy złotych na konto Szpitala Południowego oraz zakończył pracę w tej placówce medycznej.
Czytaj więcej
W piątek została odwołana Rada Nadzorcza Szpitala Południowego – poinformował prezydent Warszawy. Prokurator generalny Waldemar Żurek zapowiedział,...
Ponadto Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy, któremu Szpital Południowy podlega, odwołał zarząd szpitala i jego radę nadzorczą, zapowiedział też odpolitycznienie tej ostatniej.
Oprócz zarobków Kacprzyka w Szpitalu Południowym oburzenie wywołały doniesienia o specjalnym traktowaniu w placówce osób związanych z KO. Miały one być przyjmowane poza kolejnością, a na wyniki badań czekali nie na SOR-ze, tylko w specjalnym „saloniku VIP”, który miał zostać zorganizowany w jednym z pomieszczeń należących do Warszawskiego Centrum Chorób Kręgosłupa.
Na pytanie: „Czy Pana/Pani zdaniem afera w Szpitalu Południowym obciąża politycznie cały rząd Donalda Tuska, szefową Ministerstwa Zdrowia, lokalnych polityków czy jest to sprawa władz Warszawy?” najwięcej ankietowanych odpowiedziało, że za aferę odpowiadają tylko władze szpitala. Taką odpowiedź wybrało 36 proc. respondentów.
Czytaj więcej
Prawdopodobnie w poniedziałek zostanie formalnie wybrana nowa rada Warszawskiego Szpitala Południowego – poinformował stołeczny ratusz. Wskazał, że...
Niewiele mniej, bo 33,4 proc. ankietowanych uważa, że za aferę odpowiada cały rząd Donalda Tuska (a więc nie tylko KO, ale i jej koalicjanci).
17,4 proc. respondentów wskazuje, że odpowiedzialność za aferę ponoszą przede wszystkim władze Warszawy. Jedynie 3,4 proc. ankietowanych stoi na stanowisku, że za aferę odpowiada wyłącznie minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda, a 2,7 proc. – że odpowiadają za nią tylko lokalne struktury KO.
7,1 proc. badanych nie potrafi powiedzieć, kto odpowiada za aferę.
Wyborcy koalicji rządzącej: Sytuacji w Szpitalu Południowym winien szpital. Wyborcy opozycji: Winien rząd
Z sondażu wynika, że na odpowiedzialność władz szpitala za całą aferę wskazują przede wszystkim wyborcy koalicji rządzącej (64 proc.). W tej grupie 7 proc. badanych odpowiedzialnością za to, co działo się w Szpitalu Południowym obarcza cały rząd.
Wśród wyborców opozycji (PiS, Konfederacja, Konfederacja Korony Polskiej, Razem) proporcje wyglądają odwrotnie – 67 proc. badanych z tej grupy odpowiedzialnością za sytuację w Szpitalu Południowym obarcza cały rząd, a 14 proc. – władze szpitala.
Sondaż: Polacy ocenili reakcję Donalda Tuska na sytuację w Szpitalu Południowym
Uczestników sondażu spytano też, jak oceniają reakcję Donalda Tuska na publikacje dotyczące nieprawidłowości w Szpitalu Południowym.
23,6 proc. badanych uznało, że reakcja była „zdecydowanie odpowiednia”, a 23,8 proc., że „raczej odpowiednia”. Tusk zapowiedział, że jeśli w Szpitalu Południowym złamano prawo, winnymi zajmie się prokuratura, a jeśli nieprawidłowości miały charakter postępowania niezgodnego z dobrymi obyczajami, wówczas wobec winnych zostanie wyciągnięta odpowiedzialność polityczna.
Zdaniem 12,8 proc. respondentów reakcja Tuska była raczej nieodpowiednia, a według 23,5 proc. badanych – zdecydowanie nieodpowiednia.
16,3 proc. respondentów nie potrafiło jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie.
Pozytywnie reakcję premiera oceniają przede wszystkim wyborcy koalicji rządzącej – 79 proc. z nich uznało reakcję Tuska za odpowiednią (47 proc. za „zdecydowanie odpowiednią”). Wśród wyborców opozycji opinie są odmienne – 64 proc. uważa reakcję Tuska za nieodpowiednią (przy czym 51 proc. za „zdecydowanie nieodpowiednią”).
Sondaż został przeprowadzony w dniach 19-20 czerwca na reprezentatywnej grupie 1 000 Polaków metodą mix-mode online oraz telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CAWI/CATI).