Reklama

Orban może przegrać. I zostać u władzy

Przez szesnaście lat rządów Fidesz tak przebudował ordynację wyborczą, że opozycyjną Tiszę musi poprzeć przynajmniej 5 proc. więcej wyborców, aby zdobyła ona większość w parlamencie.
Orban może przegrać. I zostać u władzy

Foto: REUTERS/Bernadett Szabo

Reklama

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie modyfikacje systemu wyborczego wpływają na szanse partii politycznych?
  • W jaki sposób rozdzielono mandaty parlamentarne w zależności od typu głosowania?
  • Jakie skutki przyniosło zmienianie granic okręgów wyborczych dla reprezentacji?
  • W jaki sposób regulowane jest prawo głosu obywateli mieszkających poza granicami państwa?
  • Jakie dodatkowe metody poza ordynacją mogą kształtować wynik wyborów?
Pozostało jeszcze 90% artykułu

Węgrzy wrzucają w tę niedzielę dwie karty do głosowania. Pierwsza dotyczy konkretnego kandydata w danym okręgu. Tu obowiązuje ordynacja większościowa: wygrywa ten, kto dostanie więcej głosów. W ten sposób zostanie desygnowanych 106 spośród 199 deputowanych przyszłego parlamentu.

Do tego dochodzi jednak lista krajowa. Tu obowiązuje ordynacja proporcjonalna, ale z uwzględnieniem złożonego systemu „kompensacji niewykorzystanych głosów” we wspomnianym głosowaniu w okręgach. W taki sposób do parlamentu dostanie się 93 deputowanych.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama